Szkoła
- Informacje ogólne
- Statut szkoły
- Regulamin oceniania
- Dyrektorzy
- Pracownicy szkoły
- Samorząd Uczniowski
- Konkursy
- Wycieczki
- Sportowe rekordy

WYCIECZKI
5 - 8 maja 2025 r. Litwa – Kowno / Wilno / Troki
Fotorelacje: Dzień 1 i 2 Dzień 3 Dzień 4
Pierwszy i drugi dzień
"Zwiedzaj świat. To lepsze niż najpiękniejszy sen" to słowa Ray'a Bradbury'ego, zachęcające do podróżowania i doświadczania świata. Oznaczają, że podróże oferują nam bardziej bogate i prawdziwe doświadczenia niż najbardziej fantastyczne sny. Te słowa towarzyszyły uczniom i nauczycielom BS CRiP im. J. Kilińskiego w Gorlicach w dniach od 5 do 8 maja 2025 r. Grupa 39 uczniów z różnych oddziałów pod kierownictwem mgr. Eryka Trojanowicza oraz opiekunek mgr. Renaty Podobińskiej i mgr. Renaty Rybczyk poznawała Wileńszczyznę oraz jej związek z polską historią, kulturą i tradycją. Wycieczkę rozpoczęliśmy 5 maja w godzinach wieczornych wyjazdem z Gorlic, rankiem kolejnego dnia dotarliśmy do celu. Pierwszym punktem programu było zwiedzanie Kowna, miasta leżącego nad Niemnem u ujścia Wilii. Kowno niegdyś było stolicą Litwy, współcześnie jest to drugie co do wielkości miasto kraju. Pani Jolanta - nasz przewodnik - zwróciła uwagę na położenie rynku tuż obok spotkania dwóch rzek, które w języku litewskim noszą nazwy Nemunas oraz Neris. W tym punkcie urządzono teren rekreacyjny. Spacer po mieście obejmował zwiedzanie kościoła św. Jerzego Męczennika - perełki architektury, wyjątkowo pięknej świątyni o historii sięgającej XV w. - i przyległego do niej klasztoru bernardynów. Narożne okno dawnego kolegium jezuickiego, przylegającego do kościoła św. Franciszka Ksawerego, było dla nas wyjątkowe. Okazało się, że kryje się za nim pokój, w którym w latach 1819-1923 mieszkał Adam Mickiewicz. W czasie jego obecności w Kownie kolegium było przekształcone w państwową szkołę świecką, a przyszły wieszcz pracował tam jako nauczyciel literatury, historii i prawa. Kowno, choć przechodzące obecnie rewitalizację, swoim urokiem skradło nasze serca. Mickiewicz niestety nie obdarzył miasta szczególnym uczuciem, tęsknił bowiem za ukochanym Wilnem. Zarówno młodzież jak i opiekunowie zwrócili uwagę na kowieński zamek, którego budowę zainicjowali Litwini, ale przejęli Krzyżacy wyparci przez Witolda i Jagiełłę. Z dawnej warowni niewiele zostało, właściwie tylko samotna wieża, jeden z symboli Kowna. Kolejnym punktem naszego programu w Kownie była katedra św. Piotra i Pawła, największa świątynia katolicka na Litwie w formie gotyckiej bazyliki. Uwagę uczniów przykuł też pomnik - Litewska Pogoń, symbol wielkiego Księstwa Litewskiego. Dlaczego „Pogoń” zastanawialiśmy się…. Pani Jola w prosty sposób wytłumaczyła: Litwini musieli „pogonić” wroga. Spacerem po deptaku w nowej części miasta zakończyliśmy zwiedzanie Kowna i udaliśmy się do położonego niedaleko Wilna. Wspólnie z panią przewodnik wjechaliśmy na wileńską wieżę telewizyjną i z wysokości podziwialiśmy panoramę miasta. Z góry wydawało się, że miasto zbudowano w lesie, bo tak dużo było w nim drzew. Po przyjeździe do hotelu i zakwaterowaniu zjedliśmy pyszną obiadokolację.
Trzeci dzień
Trzeci dzień wycieczki rozpoczęliśmy od spaceru na górę Trzech Krzyży. Według przekazów ludowych w tym miejscu zamordowano 7 franciszkanów w XIV w. Późniejsi, tutejsi franciszkanie wznieśli trzy drewniane krzyże, stąd nazwa tego miejsca. Nie żałowaliśmy, że tu przyszliśmy, choć wiał mocny, zimny wiatr i padał grad, bo z tego miejsca rozciągała się piękna panorama i widać było całe miasto. Mimo niesprzyjających warunków atmosferycznych, zrobiliśmy sobie małą sesję fotograficzną. Następnie udaliśmy się do kościoła św. Piotra i Pawła. Jest tak piękny, że nawet komuniści w czasach ZSRR nie zniszczyli go, ani nie zamienili na nic innego. Dlatego w czasach ZSRR była to jedyna czynna świątynia w całej okolicy. Największą ozdobą kościoła jest ponad 2000 stiukowych, białych rzeźb, które wypełniają całe wnętrze. Na tym tle prezentuje się ołtarz. Niestety oryginalny, który powstał we Włoszech nigdy do Wilna nie dotarł, ponieważ zatonął podczas transportu. Wydarzenie to upamiętnia duży kryształowy żyrandol w kształcie łodzi. Nasza pani przewodnik wykazała się wyjątkowym darem opowiadania. O skomplikowanej historii, trudnych zagadnieniach opowiadała w sposób obrazowy, wplatała w opowieść legendy i anegdoty, wskazywała perełki architektury i malarstwa, tłumaczyła w jasny sposób zawiłe związki przeszłości z teraźniejszością. Zwróciła, m.in. uwagę na płaskorzeźbę przedstawiającą śmierć, która przypomina o przemijaniu życia oraz na płaskorzeźbę ukazującą słonia z przewiązaną sznurami trąbą, symbolizującą wyższość milczenia ponad niemądrą mowę. Po opuszczeniu zabytku klasy zerowej pojechaliśmy na Cmentarz na Rossie. Spacer po cmentarzu był okazją, aby kolejny raz przypomnieć sobie ludzi, spośród których wielu tworzyło historię i kulturę miasta i kraju. Najpierw zobaczyliśmy jedną z najbardziej charakterystycznych części nekropolii na Rossie- cmentarz wojskowy, nazywany inaczej kwaterą wojskową. Tu spoczywają polscy oficerowie i żołnierze polegli w walkach o Wilno, także żołnierze AK, którzy oddali życie za ojczyznę w roku 1939. Bardzo charakterystyczne jest też mauzoleum bez imienia i nazwiska, tylko z napisem: „Matka i Serce Syna”. To miejsce spoczynku Marii Piłsudskiej, ale również tu znajduje się urna z sercem Józefa Piłsudskiego. Marszałek pragnął być pochowany w otoczeniu swych żołnierzy. Grób tonął w białych i czerwonych kwiatach, symbolizujących polskie barwy narodowe. Przewodniczka w interesujący sposób wyjaśniała znaczenie nietypowych pomników. Zwróciła uwagę na pomniki przypominające drzewa. W kulturze Druidów, z którą związani byli ludzie tu żyjący, człowiek miał po śmierci zamieniać się w drzewo i drzewo właśnie stało się symbolem człowieka. Niektóre pomniki ukazywały drzewa z obciętymi gałęziami, to oznaczało, że zmarły nie pozostawił po sobie potomka. Kultura pogańska cały czas przeplata się na Litwie z kulturą chrześcijańską. Wędrując alejkami cmentarza, zwróciliśmy uwagę na pomniki znanych Polaków, wśród których znaleźli się W. Syrokomla, Joachim Lelewel oraz Juliusz Kłos. Usłyszeliśmy od pani przewodniczki historię śmierci (od kolistego pioruna) ojczyma Juliusza Słowackiego, Augusta Becu, którą A. Mickiewicz uwiecznił w III cz. „Dziadów”, dodając swoją interpretację. Obiad zjedliśmy w restauracji „Sakwa” prowadzonej przez Polaka. Wszyscy wiemy, co to jest sakwa, ale właściciel musiał stoczyć wiele bitew z władzami Wilna , by w nazwie mogła pozostać litera „w”, której nie ma w alfabecie litewskim. Na obiad dostaliśmy placki żudzkie i cepeliny - tradycyjne dania kuchni litewskiej. Po nietypowym, ale smacznym obiedzie, autokarem pojechaliśmy pod Ostrą Bramę. Ten zabytek w stylu gotyckim pochodzi z XVI w. Jak w wielu innych miastach z tego okresu, brama łączyła się z murem obronnym. Ciekawostką jest fakt, że Ostra Brama stanowi najsłynniejsze sanktuarium Maryjne świata, które nie jest kościołem. W tej bramie znajduje się kaplica ze znanym obrazem Matki Boskiej Ostrobramskiej, inaczej zwanym wizerunkiem Matki Miłosierdzia. Polacy kojarzą Ostrą Bramę z Inwokacją z „Pana Tadeusza”: "Panno Święta, co Jasnej bronisz Częstochowy i w Ostrej świecisz Bramie!”. Podejście pod cudowny obraz, według podań, czyni człowieka lżejszym o jeden grzech. Po zejściu z Ostrej Bramy, kierując się w dół uliczki, rozpoczęliśmy zwiedzanie Starówki Wileńskiej. Przewodniczka, pani Jola, zaznaczyła, że jeszcze w połowie XX w. obecna stolica Litwy znajdowała się w granicach państwa polskiego. Polaków i Litwinów łączy kilkaset lat wspólnej historii. Nic więc dziwnego, że w Wilnie jest mnóstwo miejsc, które kojarzą się z Polską i Polakami. Polscy królowie byli jednocześnie władcami Litwy. Drogi Polaków i Litwinów w Wilnie. zaczęły się rozchodzić w XX w., kiedy kraje bałtyckie zostały wchłonięte przez ZSRR, i później po ogłoszeniu niepodległości przez Litwę. Mimo to wciąż mieszka tu wielu naszych rodaków, a język polski jest na ulicach Wilna słyszany prawie tak samo jak litewski. Na koniec zjedliśmy kolację a w galerii handlowej zakupiliśmy na prezenty litewskie smakołyki, m.in. cukierki, ciastka, ciemny chleb. Po dniu pełnym wrażeń wróciliśmy do hotelu. Ci, którzy mieli jeszcze siły wybrali się na spacer brzegiem Niemna.
Czwarty dzień
W ostatnim dniu wycieczki, po śniadaniu, udaliśmy się do Troków. Przewodniczka w trakcie przejazdu z humorem wyjaśniała źródła znaczeń niektórych wyrazów litewskich i zawiłości składni litewskiej. Kiedy mijaliśmy las ponarski, powiedziała, że nie jest to zwykły las, ale świadek tysięcy bestialskich morderstw. Podczas II wojny światowej, był miejscem masowych mordów dokonywanych na ludności Wileńszczyzny przez oddziały SS i kolaborującą z Niemcami policję litewską. Zamordowano tu około 100 tys. ludzi; wśród nich około 60 -70 tys. Żydów, wiele tysięcy Polaków – inteligencji wileńskiej, żołnierzy AK, a także Romów, Rosjan i Litwinów. Przewodniczka wprowadziła nas również w historię zamku w Trokach. Opowiedziała o Starych Trokach i ich założycielu Kiejstucie, ojcu Witolda oraz jego wyprawach wojennych. Dowiedzieliśmy się, że zamek w Trokach, choć nie był budowany przez Krzyżaków, bardzo przypomina Malbork. Budowę zainicjował Kiejstut, a zakończył Witold. Zamek w całości zbudowany jest z kamienia i z cegły. Jest jedyną tego typu budowlą w Europie wschodniej. Uznawano go za siedzibę królów polskich, którzy chętnie polowali w litewskich kniejach, a po łowach zatrzymywali się w zamku. Wyjątkowo zainteresowała nas historia Karaimów, najmniejszej mniejszości etnicznej. W Trokach Karaimowie byli strażnikami zamków książęcych, zajmowali się również rolnictwem, handlem i rzemiosłem. Język karaimski jest wciąż żywy wśród Karaimów mieszkających w Trokach. Zaskoczyło nas, że to Karaimowie nauczyli Polaków uprawiać i kisić ogórki. Przejeżdżając ulicą Witolda, po prawej stronie zobaczyliśmy cerkiewkę Najświętszej Marii Panny, nieco dalej minęliśmy kościół z Madonną Trocką, od której rozpoczął się kult Maryjny na Litwie. Oczywiście wstąpiliśmy do manufaktury czekolady, gdzie mogliśmy spróbować ręcznie wyrabianych pralinek z oryginalnymi dodatkami lub wypić kubeczek czekolady. Ostatnią i najważniejszą atrakcją w Trokach był rejs statkiem po jeziorze Galwe, w trakcie którego podziwialiśmy zamek, roślinność rosnącą wokół jeziora oraz poznawaliśmy kulturę karaimską poprzez kuchnię tego ludu. Częstowaliśmy się kibinami- drożdżowym ciastem w kształcie półksiężyca z nadzieniem z jagnięciny, pieczonym w piekarniku. Ta pyszna potrawa stała się dziedzictwem kulturowym. Wspaniale było siedzieć przy wygodnym stoliku na statku z kibinem w ręku i kubkiem gorącego bulionu, ciesząc się wyśmienitym smakiem potrawy i podziwiając zamek na wyspie. Do zamku nie mogliśmy wejść, ponieważ jest remontowany. Ci którzy nie bali się zimna, wyszli na górną platformę statku. Nie odstraszył ich przeszywający wiatr - robili zdjęcia i podziwiali okolicę. W drodze do autokaru, zapominalscy, którzy jeszcze nie kupili pamiątek, mogli to uczynić. Kończyła się nasza niesamowita przygoda, „lepsza niż najpiękniejszy sen", ale humory dopisywały cały czas. W drodze powrotnej w autokarze rozlegały się wesołe rozmowy, a od czasu do czasu słychać było piosenki w wykonaniu uczniów, wśród których można było usłyszeć znane przeboje. Podczas podróży dowiedzieliśmy się, kto został nowym papieżem, wielu uczniów oglądało relacje na żywo z tego wydarzenia. W czasie jednego z postojów był czas na zjedzenie ciepłej kolacji. Do Gorlic dotarliśmy około godziny 1.30. Nad perfekcyjnym przebiegiem wycieczki czuwał pan Jacek Śliwa, któremu serdecznie dziękujemy.
28 - 30 października 2024 r. - Adrśpach – Praga (Czechy)
Fotorelacje: Adrśpach Rejs statkiem po Wełtawie Zwiedzanie Pragi Wieża TV i Wyszehrad
Grupa 44 uczniów naszej szkoły pod opieką dyrektora Romana Trojanowicza oraz mgr Renaty Podobińskiej i mgr Joanny Socha wyruszyła na trzydniową wycieczkę do Republiki Czeskiej.
Pierwszym punktem programu wycieczki było Adrszpaskie Skalne Miasto.
Skalne Miasto stanowi fascynującą atrakcję turystyczną w Czechach, która przyciąga rzesze odwiedzających z całego świata. To miejsce pełne tajemniczych formacji skalnych o wysokości sięgającej nawet 100 metrów, zachwyca nie tylko pięknem krajobrazu, ale także niepowtarzalnym klimatem, którym oczarowuje każdego, kto odważy się wyruszyć w pełną przygód podróż przez ten skalny labirynt. Wśród niezwykłych formacjach skalnych znajdują się systemy skał, wież, filarów, grani i klifów oddzielonych głębokimi wąwozami i wąskimi przepaściami. Ponadto, na terenie tego skalnego miasta spotykamy różnorodne formy erozji, takie jak łuki skalne, okna, czy pseudokrasowe jaskinie. Podróż wokół Skalnego Miasta Adrspach wynosząca 3,5 km jest jak odkrywanie tajemniczego skarbu. Trasy prowadzą przez malownicze miejsca, gdzie zaskakująco piękne formacje skalne mieszają się z gęstym, zielonym lasem, krystalicznie czystymi jeziorami i imponującymi wodospadami.
Z Adrspach wyruszyliśmy do stolicy Czech Pragi. Po przybyciu do Pragi ok. godziny 16.30 udaliśmy się na tętniące życiem nadbrzeże Wełtawy, najdłuższej rzeki w Czechach płynącej w sercu Pragi. Tu w przystani oczekiwał na nas statek „Moravia”, którym odbyliśmy godzinny rejs po Wełtawie w wieczornej scenerii podziwiając wspaniałe iluminowane zabytki Pragi.
Po pełnym wrażeń dniu udaliśmy się do hotelu „Olympik” na obiadokolację i nocleg.
Drugi dzień naszej wycieczki (29.10.) to całodzienne zwiedzanie Pragi. Po śniadaniu , przejazd do centrum Pragi, spotkanie z przewodniczką i rozpoczęcie zwiedzania miasta w godzinach od 10:00 do 16:00. W programie między innymi: monumentalny Zamek Praski lub Zamek na Hradczanach - ponad tysiącletnia siedziba czeskich władców (jest to największy pod względem zajmowanej powierzchni zamek na świecie), Katedra św. Wita w Pradze jest najważniejszą i największą czeską świątynią (długość 124 metry, szerokość 60 metrów). Jest najlepszym w Europie Środkowej i Wschodniej przykładem gotyckiej architektury sakralnej. Jej wnętrze kryje w sobie ogromną liczbę zabytków czeskiej sztuki i kultury. Jest też nekropolią władców Czech. Katedra św. Wita, Wacława i Wojciecha powstawała przez niemal 600 lat, nazywana klejnotem architektonicznym Europy, jest symbolem duchowym Czech oraz siedzibą praskich arcybiskupów, prymasa czeskiego, jest także miejscem koronacyjnym i grzebalnym czeskich królów,Bazylika św. Jerzego – romański kościół w Pradze na zamku na Hradczanach,Złota Uliczka - ulica w Pradze, na terenie Zamku Praskiego w dzielnicy Hradczany. Dawniej nazywała się ulicą Złotniczą, gdyż była prawdopodobnie siedzibą miejscowych złotników – Żydów pracujących dla skarbu, znajdujących w ten sposób schronienie za murami zamku. Powstała między romańskim i późnogotyckim obwarowaniem północnej części zamku. Do zamkowych łuków muru obronnego, wzniesionego ok. 1500 r. przez Benedykta Rejta, dobudowano małe domki (ponad nimi widać kawałek muru). Poddasza domków tworzą chodnik obronny, łączący wieże Białą i Daliborską,Pałac Wallensteina – zabytkowy barokowy pałac położony w dzielnicy Malá Strana, w Pradze, obecnie siedziba Senatu Republiki Czeskiej. Kompleks pałacu składa się również z ogrodu Wallensteina i Szkoły Jazdy,Rynek Staromiejski – historyczny plac miejski na Starym Mieście - znajduje się między placem Wacława i mostem Karola. Rynek jest często przepełniony turystami. Na rynku znajdują się budynki w wielu stylach architektonicznych, w tym gotycki kościół Najświętszej Marii Panny przed Tynem, barokowy kościół św. Mikołaja i rokokowy Pałac Kinskich, w którym np. mieściło się w okresie międzywojennym Poselstwo RP (1922-1934). Plac jest oazą dla turystów zmęczonych wędrówką po wąskich uliczkach Pragi. Oprócz wielu kościołów, turyści mogą zobaczyć na tym placu także praski zegar astronomiczny - średniowieczny zegar astronomiczny, znajdujący się na południowej ścianie Ratusza Staromiejskiego, skonstruowany w 1410 roku przez zegarmistrza Mikołaja z Kadania i matematyka, prof. Jana Sindla Zegar jest jednym z najbardziej znanych zegarów astronomicznych na świecie i popularną atrakcją turystyczną. W centralnej części rynku znajduje się pomnik reformatora religijnego Jana Husa, który za swoje przekonania został spalony na stosie w Konstancji. Pomnik Jana Husa wzniesiony został 6 lipca 1915 z okazji 500. rocznicy jego śmierci.
Ostatnim punktem naszego zwiedzania był Most Karola – most na Wełtawie w Pradze czeskiej łączący dzielnice Malá Strana i Staré Město, będący jedną z najsłynniejszych i najczęściej odwiedzanych atrakcji turystycznych miasta. Most ma prawie 516 m długości i ok. 9,50 m szerokości. Jego 17 łęków spoczywa na 15 filarach. Jest to najstarszy zachowany most kamienny świata o tej rozpiętości przęseł.
Stąd udaliśmy się do oczekującego na nas po drugiej stronie rzeki Wełtawy autokaru przechodząc przez Most Ćecha - najkrótszy praski most na Wełtawie, który jest jedyną tak dużą secesyjną konstrukcją mostową w Czechach.
W ostatnim dniu naszej wycieczki 30.10.2024 r. po śniadaniu i wykwaterowaniu z hotelu przejechaliśmy do praskiej dzielnicy Žižkov, gdzie znajduje się żelbetowa wieża telewizyjna o wysokości 216 metrów. Została zbudowana w latach 1985–1992. W roku 2000 na wieży pojawiły się rzeźby raczkujących dzieci (Miminka), których autorem jest czeski artysta David Černý. Instalacja, pomyślana jako tymczasowa, spotkała się z pozytywnym odzewem i zmieniła się w stałą ekspozycję. Na wysokości 93 metrów zlokalizowano punkt widokowy, składający się z trzech kabin. Przy dobrej pogodzie widoczność sięga nawet 100 kilometrów.
Ostatnim celem przed wyruszenie w drogę powrotną do Polski nasza przewodnik zaprowadziła nas – na wzgórze na prawym brzegu Wełtawy Wyszehrad (cz. Vyšehrad) („wysoki gród, zamek”). Według legendy miała tu znajdować się siedziba legendarnego czeskiego władcy Kroka, którego córka Libusza miała sen, według którego należało w pobliskich lasach odnaleźć człowieka, który ciosał właśnie próg do swojego domu i w tym miejscu wznieść nowe miasto. Sen spełnił się, a miasto otrzymało nazwę „próg”, po czesku Praha. Na wzgórzu znajduje się kościół św. Piotra i Pawła, przy którym jest dziś cmentarz, na którym pochowano najwybitniejsze osobistości Czech, oraz rotundę św. Marcina.
Po spacerze na wzgórzu, zwiedzeniu zabytków i pożegnaniu z przewodniczką udaliśmy się w kierunku granicy czesko-polskiej.
Po polskiej stronie w Kudowie-Zdroju spożyliśmy posiłek. Do Gorlic dotarliśmy przed północą.
Wycieczka wzbogaciła naszą wiedzę historyczną o sąsiednim państwie Czechy, pozwoliła poznać piękną stolicę Czeskiej Republiki Pragę oraz Skalne – Miasto. Mieliśmy okazję zapoznać się z kulturą, zabytkami, tradycjami, miejscami historycznymi stolicy państwa ościennego, związanego z początkami państwa polskiego i bogatą historią.
6 - 7 maja 2024 r. - Majdanek - Lublin - Zamość
Fotorelacje: Majdanek Lublin Zamość
Grupa 43 uczniów naszej szkoły pod opieką dyrektora Romana Trojanowicza oraz mgr Beaty Kosiba-Hućko i mgr Bożeny Szpila wyruszyła na dwudniową wycieczkę do Lublina, Majdanka i Zamościa.
Pierwszym punktem programu wycieczki był Konzentrationslager Lublin - Vernichtungslager Lublin, Kriegsgefangenenlager Maydanek - niemiecki nazistowski obóz koncentracyjny oraz jeniecki w Lublinie, funkcjonujący w latach 1941-1944.
Nazwa właściwa obozu brzmiała KL Lublin i tak obóz był nazywany oficjalnie od 1943 roku. Potoczna nazwa „Majdanek” pochodzi od dzielnicy Lublina (Majdan Tatarski). Nazwy „Majdanek” używali jednak niekiedy w oficjalnych dokumentach również i sami Niemcy.
W 1947 utworzono Państwowe Muzeum na Majdanku, w 1969 odsłonięto Pomnik Walki i Męczeństwa na Majdanku.
Następnie udaliśmy się na zwiedzanie zabytków miasta Lublina. Lublin, Kozi Gród (w herbie miasta widnieje koziołek), zwany również Małym Krakowem, jest w dziesiątce największych polskich miast. Lublin jest stolicą województwa lubelskiego, znajduje się we wschodniej części Polski. Z parkingu wyruszyliśmy wraz z miejscową przewodniczką w kierunku Starego Miasta wchodząc Bramą Grodzką od strony Zamku udając się na Rynek gdzie zaczyna się w budynku Trybunału Koronnego (wejście po schodkach w dół, od strony pierzei południowej) Lubelska Trasa Podziemna licząca około 300 metrów i biegnie pod Rynkiem oraz pod ulicami Starego Miasta. a kończy się natomiast przy Placu po Farze. Trasa powstała w wyniku połączenia kilkunastu staromiejskich piwnic, z których najstarsze pochodzą z początku XVI wieku. Cała wycieczka po podziemiach trwała około 40 minut. pod koniec spaceru oglądnęliśmy ruchomą makietę wielkiego pożaru Lublina z 1719 roku.
Zwiedzając Stare Miasto zobaczyliśmy Kamień Nieszczęścia, przeszliśmy przez Bramę Wieży Trynitarskiej gdzie ukazał się nam jeden z największych kościołów w Lublinie. Jest to Archikatedra św. Jana Chrzciciela i św. Jana Ewangelisty. Świątynia powstała w latach 1586-1625 i jest perłą baroku na Lubelszczyźnie. Dalej idąc ulicą Królewską doszliśmy do placu Króla Władysława Łokietka gdzie znajduje się Nowy Ratusz - ratusz w Lublinie wybudowany w latach 1827-1828 w stylu klasycystycznym na miejscu dawnego klasztoru karmelitów bosych. Stąd przeszliśmy przez Bramę Krakowską udając się pod Basztę Gotycką z racji swojego kształtu zwana także Basztą Półokrągłą. Zrekonstruowana w latach 80. XX wieku, będąca, wraz z fragmentem murów obronnych, świadectwem gotyckich obwarowań staromiejskich. Kolejnym punktem zwiedzania był Zamek w Lublinie. Zamek w Lublinie nie znajduje się w historycznej części Starego Miasta. To kończyło się na murach obronnych, czyli na Bramie Grodzkiej. Po wejściu na dziedziniec zamkowy udaliśmy się do Kaplicy Trójcy Świętej. Kaplica Zamkowa powstała w połowie XIV wieku, gdy na ziemiach polskich panował król Kazimierz Wielki. Była to gotycka, dwukondygnacyjna kaplica. Jednak dopiero z inicjatywy Władysława Jagiełły została ona ozdobiona malowidłami bizantyjskimi. Jest to wyjątkowe połączenie, w którym możemy podziwiać treści religijne w duchu kościoła prawosławnego umieszczone na ścianach kościoła rzymskokatolickiego. Kaplica zrobiła na nas niesamowite wrażenie. Po zwiedzeniu Kaplicy Zamkowej udaliśmy się na Wieżę Zamkową (Donżon). Data powstania wieży nie do końca jest znana, to jest to jedna z najstarszych budowli na Lubelszczyźnie. Szacuje się, że mogła powstać w okresie od polowy XIII wieku aż do początku XIV. Wieża mieszkalno-obronna była pierwszym budynkiem murowanym, który powstał na wzgórzu. Średnica lubelskiego Donjonu wynosi około 15 metrów, a grubość murów w jego dolnej części przekracza 3,5 metra. Wieża posiada trzy kondygnacje naziemne oraz jedną piwniczną, a na sam szczyt wiodą spiralnie ułożone schody. Widoki z wieży na miasto są wspaniałe. Wracając z Zamku w kierunku autokaru (Zamek był ostatnim punktem naszego programu zwiedzania Lublina) przechodziliśmy obok latarni, zapalonej nawet za dnia. Nie gaśnie ona nigdy i jest symbolem pamięci o istniejącej tutaj niegdyś dzielnicy żydowskiej. W okresie międzywojennym Żydzi stanowili 30% mieszkańców Lublina. Latarnia Pamięci została zapalona jesienią 2004 roku w czasie misterium „Poemat o Miejscu”. Jest ona jedną z ostatnich ocalałych w Lublinie przedwojennych latarni ulicznych. Niegdyś na gaz, dziś jest już elektryczna. Znajduje się przy ulicy Podwale.
Z Lublina udaliśmy się na obiadokolację i nocleg do hotelu „Biesiada” w Bogucinie odległym 17 km od Lublina.
Drugi dzień naszej wycieczki to Zamość. Wraz z miejscowym przewodnikiem zwiedziliśmy miasto, m.in. mury obronne, Rynek Wielki z kamieniczkami, Ratusz, Pałac Zamoyskich, Akademię Zamoyską, Bramę Lwowską, Bramę Szczebrzeską, Plac Solny, Muzeum Arsenał, synagogę, Bastion VII z trasą podziemną i filmem o twierdzy, Podziemna trasa turystyczna Bastion VII licząca około pól kilometra prowadzi podziemnymi korytarzami, galeriami strzelniczymi, kazamatami. W Nadszańcu (parter i I piętro) zobaczyć można ekspozycję: "Historia garnizonu twierdzy zamojskiej XVII - XIX wiek, umundurowanie i uzbrojenie". Na Nadszańcu jest Taras Widokowy z ekspozycją armat. Na plateau Bastionu VII działa obóz wojskowy "Zbyrczyk" oferujący turystom możliwość wystrzału z armaty.
Na koniec dwudniowej wycieczki udaliśmy się do Ogrodu Zoologicznego w Zamościu im. Stefana Milera - jedynego ogrodu zoologicznego w województwie lubelskim. Początki ogrodu sięgają 1918 roku.
Po spacerze po ZOO i spożyciu po drodze obiadu udaliśmy się w drogę powrotną do Gorlic.
Wycieczka wzbogaciła naszą wiedzę historyczną, pozwoliła poznać miejscowości na wschodnich terenach Polski i ich znaczenia.
13 - 14 grudnia 2023 r. - ŁÓDŹ
Fotorelacje: Dzień pierwszy Dzień drugi
W dniach 13 i 14 grudnia 2023 roku grupa 42 uczniów naszej szkoły pod opieką dyrektora Romana Trojanowicza oraz nauczycieli - wychowawców Beaty Kosiba-Hućko i Renaty Rybczyk udała się na wycieczkę do Łodzi.
Realizację dwudniowego programu wycieczki rozpoczęliśmy od zwiedzania wraz z miejscowym przewodnikiem Łódzkich Manufaktur - kompleksu fabryczno-mieszkalnego Izraela Poznańskiego, który w latach 2002-2006 został przekształcony w Centrum Handlowe „MANUFAKTURA”. Kolejnym punktem naszego programu zwiedzania Łodzi był Pałac Izraela Kalmanowicza Poznańskiego, który ze względu na swoją formę i dekorację nazywany jest łódzkim Luwrem. Stanowił on główną siedzibę przedsiębiorstwa założonego przez fabrykancką rodzinę Poznańskich. Powstawał w latach 1888 - 1903 według projektów kilku architektów: Juliusza Junga, Hilarego Majewskiego, Adolfa Zeligsona oraz Dawida Rosenthala. Pałac miał bardzo rozbudowany i nietypowy jak na tego typu obiekt, program funkcjonalny, tak podkreślany zwykle charakter rezydencjonalny był w rzeczywistości mocno zredukowany, mieściły się tu za to pomieszczenia reprezentacyjne, recepcyjne, hotelowe, a nawet magazynowo-handlowe. Od 1975 roku w pałacu mieści się Muzeum Historii Miasta Łodzi. W ramach wystaw stałych muzeum prezentuje m.in. gabinety biograficzne wybitnych osobistości związanych z Łodzią: Karla Dedeciusa, Jana Karskiego, Jerzego Kosińskiego, Artura Rubinsteina, Aleksandra Tansmana, Juliana Tuwima.
Po zakończeniu zwiedzania pałacu odbyliśmy spacer reprezentacyjną ulicą Łodzi, jedną z najbardziej znanych ulic w kraju a jednocześnie najdłuższy polski deptak i najdłuższa ulica handlowa w Europie liczącą ok. 4,2 km o nazwie ulica Piotrkowska. Stanowi ona wizytówkę miasta. Spacerując po Piotrkowskiej zajrzeliśmy również na jej odremontowane przepiękne podwórza, podziwialiśmy fasady budynków uginających się od ciekawych eklektycznych detali architektonicznych - kariatyd, płaskorzeźb, wykuszy. Pod nogami można zobaczyć było Aleję Gwiazd nawiązującą do filmowego dziedzictwa Łodzi - pas jezdni ułożony z blisko 17 tysięcy kostek brukowych z żeliwną płytką z imionami i nazwiskami fundatorów. Galeria Wielkich Łodzian to wyjątkowy zbiór sześciu pomników przedstawiających ważne dla miasta osoby, lub odwołujących się do ważnych wydarzeń. W skład galerii wchodzą: Ławeczka Tuwima, Fortepian Rubinsteina, Kufer Reymonta, Stół Fabrykantów, Fotel Jaracza oraz Pomnik Lampiarza.
Kolejnym punktem naszego programu było centrum nauki i rozrywki EC1 po którym oprowadzani byliśmy przez przewodnika-edukatora. EC1 Łódź to publiczna instytucja kultury, która powstała jako architektoniczny spadkobierca pierwszej łódzkiej komercyjnej elektrowni. Unikatowy kompleks - dzięki różnorodnej ofercie opartej na symbiozie ze światem nowych technologii i innowacji - sprawia, że wizyta w centrum Łodzi staje się jedną z najciekawszych atrakcji dostępnych w tej części Europy.
Po dwugodzinnym pobycie w EC1 udaliśmy się do hotelu „Mazowiecki” na obiadokolację, po której wyruszyliśmy w kierunku Łódzkich Manufaktur, by podziwiać przepiękne iluminacje świetlne związane z nadchodzącymi świętami Bożego Narodzenia.
Drugi dzień pobytu rozpoczęliśmy od łódzkiego ZOO z Orientarium. Miejski Ogród Zoologiczny w Łodzi założony został w 1938 roku. W 2022 r. łódzkie ZOO prezentowało 3350 zwierząt z 554 gatunków. Ogród jako jedyny w Polsce prezentuje ariranie amazońskie, orangutany sumatrzańskie, krokodyle gawialowe, psy leśne. W 1996 do łódzkiego zoo - jako pierwszej tego typu placówki w Polsce sprowadzono lwy azjatyckie.
Największą atrakcją ZOO jest, oddane do użytku w 2022 r., - Orientarium - najnowocześniejszy w Europie kompleks hodowlany poświęcony Azji południowo-wschodniej.
Z ZOO udaliśmy się do Muzeum Włókiennictwa. Centralne Muzeum Włókiennictwa w Łodzi jest największym w Europie muzeum poświęconym włókiennictwu i historii tkactwa. W chwili powstania było pierwszą taką placówką na świecie. Siedziba muzeum jest jedną z pierwszych na świecie adaptacji architektury postindustrialnej do celów muzealnych.
Po blisko dwugodzinnym zwiedzaniu muzeum wyruszyliśmy w drogę powrotną do Gorlic. Po drodze w Kruszowie spożyliśmy w „Oberży Złoty Młyn” smaczny obiad. Do Gorlic dotarliśmy na godz. 22-gą.
21 - 22 listopada 2023 r. - WARSZAWA
Fotorelacje: Dzień pierwszy Dzień drugi
W dniach 21 i 22 listopada 2023 roku grupa 45 uczniów naszej szkoły pod opieką dyrektora Romana Trojanowicza oraz nauczycieli - wychowawców Bożeny Szpila i Joanny Socha udała się na wycieczkę do Stolicy Polski - Warszawy.
Realizację dwudniowego programu wycieczki rozpoczęliśmy od Świątyni Opatrzności Bożej - kościoła znajdującego się w warszawskiej dzielnicy Wilanów. Świątynia jest częścią kompleksu Centrum Opatrzności Bożej, w skład którego wchodzą również Muzeum Jana Pawła II i Prymasa Wyszyńskiego oraz Panteon Wielkich Polaków. Po zwiedzeniu z przewodnikiem Świątyni i Panteonu udaliśmy się w kierunku Zamku Królewskiego by zwiedzić również z przewodnikiem wspaniałe wnętrza tego barokowo-klasycystycznego zamku królewskiego. Po zwiedzeniu wnętrz Zamku udaliśmy się na zwiedzanie Starówki Warszawy (ul. Świętojańska, Archikatedra Św. Jana, Rynek Starego Miasta, dom Jana Kilińskiego przy ulicy Szeroki Dunaj, mury miejskie, najwęższa kamienica w Warszawie, najkrótsza ulica w Warszawie, Gnojna Góra, pomniki: Małego Powstańca i Szewca Jana Kilińskiego). Tu zatrzymaliśmy się nieco dłużej, gdyż jest to patron naszej szkoły, którego imię nadano naszej szkole w roku 2014. Pobyt pod pomnikiem naszego patrona uwieczniono zbiorowym zdjęciem. Następnie udaliśmy się na Krakowskie Przedmieście pod Pałac Prezydencki, hotel Bristol, aby dojść do Grobu Nieznanego Żołnierza i tu zobaczyć zmianę warty. Przechodząc przez Ogród Saski skierowaliśmy się na obiad. Po obiedzie poszliśmy do Pałacu Kultury i Nauki, aby tam udać się windą na 30-te piętro gdzie znajduje się taras widokowy, który położony jest na wysokości 114 m, z którego podziwialiśmy niezapomniany, wspaniały widok na panoramę Stolicy. Po wyjściu z Pałacu Kultury pojechaliśmy autokarem na kolację i nocleg do hotelu "Arkadia Royal".
Drugi dzień rozpoczęliśmy o godz. 8.30 przejeżdżając wśród najciekawszych miejsc stolicy, a następnie kontynuowaliśmy zwiedzanie Warszawy zaczynając od pałacu Belwederskiego oraz pomnika Józefa Piłsudskiego i pomnika Fryderyka Chopina - secesyjnego pomnika w parku Łazienkowskim, przedstawiający odlaną w brązie postać kompozytora siedzącą pod stylizowaną wierzbą. Odbyliśmy długi spacer po Łazienkach Królewskich - zespole pałacowo-ogrodowym założonym w XVIII wieku przez Stanisława Augusta Poniatowskiego. Nazwa pochodzi od barokowego pawilonu Łaźni, wzniesionego w latach 80. XVII wieku przez Stanisława Herakliusza Lubomirskiego i przebudowanego przez Stanisława Augusta Poniatowskiego na pałac Na Wyspie. Oprócz budynków, pawilonów oraz wolnostojących rzeźb znajdują się tam cztery ogrody: Królewski, Romantyczny, Modernistyczny oraz Chiński. Kolejnym celem był Cmentarz Wojskowy na Powązkach na którym odwiedziliśmy między innymi Kwaterę na Łączce, Dolinkę Katyńską, Kwaterę Smoleńską, Kwaterę Harcerskiego batalionu Armii Krajowej „Zośka”, i wiele innych. Następnie udaliśmy się na obiad, po spożyciu którego udaliśmy się na Stadion „PGE Narodowy”. Obiekt zwiedziliśmy z przewodnikiem realizując program „Poczuj się VIP-em” trwający 1,5 godz. Po zakończeniu zwiedzania w drugim dniu wyruszyliśmy z Warszawy o godz. 16 w kierunku Gorlic. Do Gorlic dojechaliśmy szczęśliwie na godz. 23.
WROCŁAW - LUBIĄŻ
4.-5. maj 2022
Fotorelacje: Dzień pierwszy Dzień drugi
W dniach 4 i 5 maja 2022 roku grupa 27 uczniów naszej szkoły pod opieką dyrektora Romana Trojanowicza oraz nauczycieli mgr Beaty Kosiba-Hućko, mgr Renaty Podobińskiej i mgr Eryka Trojanowicza udała się na wycieczkę do Wrocławia i Lubiąża.
W programie dnia pierwszego wycieczki znalazło się między innymi zwiedzanie z miejscowym przewodnikiem Ostrowa Tumskiego z Archikatedrą św. Jana Chrzciciela, Centrum Edukacji Ekologicznej „Hydropolis” – centrum wiedzy o wodzie. Ośrodek łączy walory edukacyjne z nowoczesną formą wystawienniczą. Jest to jedyny obiekt tego typu w Polsce i jeden z nielicznych na świecie. Kolejnym punktem w programie było Wrocławskie ZOO z fascynującym Afrykarium, największym oceanarium w Polsce. Nazwa AFRYKARIUM, powstała z połączenia słów Afryka i Akwarium. Otwarte zostało 26 października 2014 r. To pierwsze w Polsce oceanarium oraz jedyne na świecie, które poświęcone jest faunie i florze jednego kontynentu. Następnym a zarazem ostatnim punktem pierwszego dnia pobytu we Wrocławiu była Panorama Racławicka. Panorama Racławicka we Wrocławiu to jedno z niewielu miejsc na świecie, gdzie podziwiać można relikt dziewiętnastowiecznej kultury masowej. Wielkie malowidło (15x114m), dzięki zespoleniu szczególnych zabiegów malarskich (specjalna perspektywa) i technicznych (oświetlenie, sztuczny teren, zaciemnione, kręte podejście), "przenosi" widza w inną rzeczywistość i inny czas. Panorama Racławicka to pierwsze i jedyne zachowane do dziś polskie dzieło tego rodzaju. Pomysłodawcą Panoramy był znany lwowski malarz Jan Styka (1858-1925), który zaprosił do współpracy znakomitego batalistę Wojciecha Kossaka (1856-1942). Po obejrzeniu Panoramy udaliśmy się na obiadokolację i spoczynek do hotelu w Karczycach.
Drugi dzień rozpoczęliśmy od zwiedzania Opactwa Cystersów w Lubiążu. Cysterski zespół klasztorny w Lubiążu jest jednym z największych zabytków tej klasy w Europie, będący jednocześnie największym opactwem cysterskim na świecie. Opactwo to nazywane jest arcydziełem śląskiego baroku.
Z Lubiąża udaliśmy się ponownie do Wrocławia, by kontynuować zwiedzanie miasta. Rozpoczęliśmy od zwiedzania Uniwersytetu Wrocławskiego z Aulą Leopoldina. Wyszliśmy także na taras widokowy wieży matematycznej Uniwersytetu, który znajduje się na wysokości 42 m, a widok z niego rozpościera się na Wyspę Słodową oraz na wrocławskie Stare Miasto. Umieszczono na nim rzeźby przedstawiające alegorie czterech nauk, autorstwa Franza Mangoldta. Po zwiedzeniu Uniwersytetu spożyliśmy w restauracji w centrum miasta obiad, po którym udaliśmy się na Rynek ze wspaniałym późnogotyckim ratuszem, jednym z najlepiej zachowanych historycznych ratuszy w Polsce, zarazem jednym z głównych zabytków architektonicznych Wrocławia.
Kolejnym punktem naszego zwiedzania była Hala Stulecia, która w 2006 roku została uznana za obiekt światowego dziedzictwa UNESCO. a następnie udaliśmy się do Ogrodu Japońskiego umiejscowionego w Parku Szczytnickim, w rejonie Hali Ludowej. Kompleks jest jednym z nielicznych śladów, które pozostały po Wystawie Światowej zorganizowanej w 1913 roku. Jego pierwotny wygląd został zaprojektowany i stworzony ostatecznie przez jednego z największych entuzjastów kultury japońskiej – Hrabiego Fritza von Hochberga. Stąd udaliśmy się w drogę powrotną do Gorlic.
Wycieczka wzbogaciła naszą wiedzę historyczną, pozwoliła poznać miejscowości na Ziemiach Odzyskanych i ich znaczenia.
16 - 17 listopada 2021 r.
ZIEMIA SANDOMIERSKA I KIELECKA
W WOJEWÓDZTWIE ŚWIĘTOKRZYSKIM
Baranów Sandomierski - Sandomierz - Ujazd - Kielce - Chęciny
Fotorelacje: Baranów Sandomierski Sandomierz Ujazd-Krzyżtopór W Qubus Hotel Kielce Kielce Chęciny
W dniach 16 - 17 listopada grupa 35 uczniów naszej szkoły pod opieką dyrektora Romana Trojanowicza oraz mgr Małgorzaty Kukuła-Jasińskiej i mgr Bożeny Szpila wyruszyła na dwudniową wycieczkę. Celem naszej wycieczki były Ziemia Sandomierska i Ziemia Kielecka.
Zwiedzanie rozpoczęliśmy w Baranowie Sandomierskim gdzie znajduje się późnorenesansowy zamek, ze względu na podobieństwa zwany Małym Wawelem. Siedziba rodu Leszczyńskich została zbudowana według projektu Santi Gucciego w latach 1591–1606. Perła architektury renesansowej – forteca w Baranowie Sandomierskim położona jest w nizinie dolnej Wisły. Do najważniejszych zamkowych atrakcji należą Galeria Tylmanowska oraz baszta Falconiego. Zamek jest zbudowany w stylu palazzo in fortezza. Na kolumnach krużganków znajdują się maszkarony. Na zamkowym murze znajduje się zabytkowy zegar słoneczny z napisem „AMICIS QVALIBET HORA” (W tłumaczeniu na język polski oznacza: Przyjaciołom sprzyja czas). Zamek otoczony jest 16-hektarowym obszarem parkowym. W parku znajdują się ogrody w stylu angielskim, francuskim oraz włoskim. W podziemiach baranowskiego zamku znajduje się udostępniona dla zwiedzających zbrojownia rycerska. W zamkowych salach, krużgankach i dziedzińcu kręcony był serial „Czarne chmury” oraz filmy: „Barbara Radziwiłłówna” i „Klejnot wolnego sumienia”.
Drugim celem pierwszego dnia wycieczki był Sandomierz - miasto w województwie świętokrzyskim, w powiecie sandomierskim, położone nad Wisłą, na siedmiu wzgórzach. Sandomierz jest usytuowany na Nizinie Nadwiślańskiej i rozciąga się od Wyżyny Sandomierskiej po Równinę Tarnobrzeską. Większość zabudowy wraz z historycznym centrum, uznanym w 2017 za pomnik historii, położona jest na lewym brzegu Wisły.
Po spotkaniu z przewodnikiem rozpoczęliśmy zwiedzanie od Katedry Narodzenia NMP - wzniesiona została w miejscu pierwotnej romańskiej kolegiaty, zniszczonej przez Tatarów i Litwinów. W 1360 roku sam król Kazimierz Wielki ufundował nową sandomierską kolegiatę, która w 1818 roku została podniesiona do godności katedry, a w 1960 roku Bazyliki Katedralnej. To niezwykle cenny zabytek, z ciekawym wnętrzem.
Kolejnym punktem programu było przejście turystyczną trasą podziemną. Ze względu na walory historyczne i zabytkowe część piwnic będących w dobrym stanie technicznym połączono, tworząc w 1977 roku Podziemną Trasę Turystyczną. Trasa ma 470 m długości, i obejmuje 34 komory na różnych poziomach. W komorach ciekawe ekspozycje archeologiczne, etnograficzne, a nawet ekspozycja Kopalni Soli w Bochni, nawiązująca do handlu solą, w którym Sandomierz odgrywał znaczącą rolę.
Następnie udaliśmy się pod Bramę Opatowską. Jest to gotycka brama wjazdowa z 2 poł. XIV w. Zbudowana z fundacji Kazimierza Wielkiego jako część murów obronnych miasta. W XVI w. została zwieńczona renesansową attyką ufundowaną przez sandomierskiego lekarza Stanisława Bartolona. Ze szczytu Bramy Opatowskiej najlepiej widać topografię miasta i usytuowanie poszczególnych obiektów. Na taras widokowy wchodzi się schodami skąd rozciąga się przepiękna panorama miasta.
Zabytkowymi uliczkami doszliśmy do Muzeum – Domu Ojca Mateusza. Wystawa Muzeum Gabinet Figur Świat Ojca Mateusza to muzeum, wystawa zainspirowana serialem „Ojciec Mateusz”. Zobaczyć na niej można bardzo realistyczne figury głównych bohaterów w otoczeniu scenografii przeniesionej wprost z planu zdjęciowego. Wszystkie pomieszczenia zostały zaaranżowane na wzór serialowych wnętrz z użyciem oryginalnych elementów scenografii. Na powierzchni trzystu metrów kwadratowych stworzono przestrzeń, która wiernie oddaje klimat z najbardziej popularnych miejsc serialu „Ojciec Mateusz”.
Z Sandomierza udaliśmy się do miejscowości Ujazd gdzie znajduje się zamek Krzyżtopór – ruiny zbudowanej w latach 1627–1644 przez wojewodę Krzysztofa Ossolińskiego rezydencji pałacowej otoczonej fortyfikacjami bastionowymi. Była to największa budowla pałacowa w Europie przed powstaniem Wersalu. Od 2018 ma status pomnika historii. Po ruinach zamku oprowadzała nas sympatyczna przewodniczka.
Stąd udaliśmy się na nocleg do „Qubus Hotel” w centrum Kielc, gdzie spożyliśmy także obiadokolację.
Drugi dzień wycieczki 17.11. rozpoczęliśmy po śniadaniu o godz. 9.00. Wyruszyliśmy wraz z przewodniczką na zwiedzanie Kielc. Pierwszym miejscem była ul. Czarnowska przy której znajduje się nowoczesny Dworzec Autobusowy przed którym jest bardzo ciekawa instalacja pomnikowa przedstawiająca podróżnych, dalej spacer kieleckim deptakiem, czyli ulicą Sienkiewicza, dojście do pomnika dzika, który jest symbolem związanym z legendą o powstaniu Kielc. Sama legenda jest przedstawiona w postaci 6 tablic odlanych w brązie, ułożonych w kręgu wokół postaci dzika. Stąd udaliśmy się na Kielecki Rynek. Tu zobaczyliśmy zabytkową kamienicę z herbami oraz kamienicę Sołtyków, a także pręgierz oraz pompę z kieleckiej fabryki w Białogonie. Kolejnym miejscem poznawania Kielc to Wzgórze Zamkowe z Bazyliką katedralną Wniebowzięcia NMP – świątynią z pozostałościami stylu romańskiego jeden z najcenniejszych zabytków miasta, Pałacem Biskupów Krakowskich a także Ogród Włoski, dawne Więzienie Kieleckie czy Pałac Tomasza Zielińskiego. Odwiedziliśmy także Ośrodek Myśli Patriotycznej i Obywatelskiej. Znajdująca się tu ekspozycja dotycząca niepodległości jest przekrojowa i przygotowana w bardzo interesujący sposób. Doskonałym jej uzupełnieniem są podziemia, gdzie mogliśmy obejrzeć oryginalne więzienne wnętrza i poznać ich historię. OMPiO znajduje się w dawnym więzieniu kieleckim. Stąd przechodząc przez park miejski uchodzący za jeden z najstarszych w Polsce m.in. obok stawu parkowego, muszli koncertowej i pierwszego w Polsce pomnika Stefana Żeromskiego dotarliśmy do Skweru Szarych Szeregów gdzie znajduje się Aleja Sław. Wśród wielu rzeźb widzimy piosenkarzy, pisarzy, kompozytorów i inne zasłużone osoby. W ten sposób doszliśmy na Kadzielnię – rezerwatu przyrody znajdującego się na terenie dawnej kopalni odkrywkowej. Kadzielnia, zbudowana z wapieni górnodewońskich, ma wysokość 295 m n.p.m. Obecne wyrobisko wypełniają wody podziemne tworząc Jezioro Szmaragdowe. Kadzielna to ostatni punkt programu w Kielcach.
Stąd udaliśmy się do Chęcin by wspiąć się na wzgórze z zamkiem królewskim (360 m n.p.m.) z przełomu XIII i XIV w. jako warownia typu wyżynnego. Po ruinach zamku oprowadzała nas przewodnik. Wyszliśmy także na jedną z wież, jednakże gęsta mgła nie pozwoliła nam podziwiać piękne widoki na Chęciny i okolice. Po zakończeniu zwiedzania udaliśmy się do centrum miasta Chęciny na obiad do „Zajazdu pod Srebrną Górą” by posileni, pełen wrażeń i zadowolenia wyruszyć w drogę powrotną do Gorlic.
Wycieczka wzbogaciła naszą wiedzę historyczną, pozwoliła poznać miejscowości na Ziemiach Sandomierskiej i Kieleckiej i ich znaczenie.
6 – 8 maja 2019 r. – WARSZAWA
Fotorelacje: Dzień 1 Dzień 2 Dzień 3
W dniach 6, 7 i 8 maja 2019 roku grupa 44 uczniów naszej szkoły pod opieką dyrektora Romana Trojanowicza oraz nauczycieli - wychowawców Bogusława Matały i Andrzeja Kopczy udała się na wycieczkę do Stolicy Polski – Warszawy.
W programie wycieczki znalazło się między innymi zwiedzanie z miejscowym przewodnikiem wnętrz Zamku Królewskiego, Starówki Warszawy (ul. Świętojańska, Archikatedra Św. Jana, Rynek Starego Miasta, mury miejskie, najwęższa kamienica w Warszawie, najkrótsza ulica w Warszawie, Gnojna Góra, pomniki: Małego Powstańca i Szewca Jana Kilińskiego).
Tu zatrzymaliśmy się nieco dłużej, gdyż jest to patron naszej szkoły, którego imię nadano naszej szkole w roku 2014. Pobyt pod pomnikiem naszego patrona uwieczniono zbiorowym zdjęciem.
Następnie udaliśmy się na Krakowskie Przedmieście, pod pomnik Adama Mickiewicza, Pałac Prezydencki, hotel Bristol, aby dojść do Grobu Nieznanego Żołnierza i tu zobaczyć zmianę warty. Przechodząc przez Ogród Saski udaliśmy się do autokaru, aby przejechać do Muzeum Historii Żydów Polskich – POLIN. Po zwiedzeniu tego bardzo interesującego muzeum zatrzymaliśmy się jeszcze w pobliżu Pałacu Kultury gdzie młodzież udała się do galerii „Złote Tarasy”, po czym udaliśmy się do hotelu „4 Żywioły” w Raszynie na obiadokolację i nocleg.
Dzień drugi rozpoczęliśmy od krótkiej wizyty w oddziale Muzeum Wojska Polskiego w Warszawie przy ul. Powsińskiej 13 w Forcie „Czerniaków” eksponujący polską technikę wojskową. Mogliśmy tu obejrzeć m.in. czołgi, działa i samoloty.
Następnie udaliśmy się na Stadion „PGE Narodowy”. Tu weszliśmy na platformę widokową, potem zasiedliśmy na trybunach.
Kolejnym celem był Cmentarz Powązkowski, zwyczajowo Stare Powązki – zabytkowa nekropolia znajdująca się przy ul. Powązkowskiej 1 w Warszawie, po czym udaliśmy się do Świątyni Opatrzności Bożej – Panteonu Wielkich Polaków w Warszawie – Wilanowie. Stąd udaliśmy się do Ogrodu w Wilanowie (znany także, jako park Wilanowski) – ogród wchodzący w skład zespołu pałacowo-parkowego, obok pierwotnie podmiejskiej rezydencji króla Jana III Sobieskiego, zajmujący powierzchnię 45 ha. Następnie udaliśmy się pod pałac Belwederski oraz pomnik Józefa Piłsudskiego i pomnik Fryderyka Chopina – secesyjny pomnik w parku Łazienkowskim, przedstawiający odlaną w brązie postać kompozytora siedzącą pod stylizowaną wierzbą. Odbyliśmy długi spacer po Łazienkach Królewskich – zespole pałacowo-ogrodowym założonym w XVIII wieku przez Stanisława Augusta Poniatowskiego. Nazwa pochodzi od barokowego pawilonu Łaźni, wzniesionego w latach 80. XVII wieku przez Stanisława Herakliusza Lubomirskiego i przebudowanego przez Stanisława Augusta Poniatowskiego na pałac Na Wyspie. Oprócz budynków, pawilonów oraz wolnostojących rzeźb znajdują się tam cztery ogrody: Królewski, Romantyczny, Modernistyczny oraz Chiński.
W programie dnia trzeciego – ostatniego naszej wycieczki do Warszawy - było Muzeum Powstania Warszawskiego. Zwiedzając to interesujące z punktu widzenia historycznego muzeum spotkał nas wielki zaszczyt. Telewizja Regionalna Warszawa nagrała spotkanie naszych uczniów z 93-letnią uczestniczką Powstania Warszawskiego Panią Ireną Paśnik, pseudonim "Irka". W Powstaniu Warszawskim była sanitariuszką i łączniczką. Walczyła na Mokotowie (pułk "Baszta", kompania "Krawiec").
Po zwiedzeniu muzeum udaliśmy się do centrum, by umożliwić chętnym podziwianie panoramy Warszawy z lotu ptaka - z tarasu widokowego Pałacu Kultury, który znajduje się na XXX piętrze (114 metrów).
Po spożyciu obiadu w hotelu „4 Żywioły” w Raszynie udaliśmy się w drogę powrotną do Gorlic.
6 do 8 maja 2018 r. Olsztyn – Dobre Miasto – Lidzbark Warmiński – Elbląg – Śluza Gdańska Głowa – Żuławki – Mikoszewo – Sztutow – Rezerwat Kormoranów w Kątach Rybackich - Krynica Morska – Stegna - Elbląg –Frombork.
Fotorelacje: Dzień 1 cz.1 Dzień 1 cz.2 Dzień 1 cz.3
Dzień 2 cz.1 Dzień 2 cz.2 Dzień 2 cz.3 Dzień 2 cz.4
Dzień 3 cz.1 Dzień 3 cz.2
W dniach od 6 do 8 maja 2018 roku grupa 43 uczniów naszej szkoły pod opieką dyrektora Romana Trojanowicza oraz nauczycieli-wychowawców mgr Renaty Podobińskiej oraz mgr Andrzeja Kopczy udała się na wycieczkę na Warmię i Mierzeję Wiślaną.
Po całonocnej podróży z Gorlic do Olsztyna (10 godz.) rozpoczęliśmy zwiedzanie z przewodnikiem miasta Olsztyna. Zwiedziliśmy Muzeum Warmii i Mazur, które znajduje się w gotyckim zamku kapituły warmińskiej. Muzeum prezentuje zabytki z regionu Warmii i Mazur z zakresu archeologii, historii, numizmatyki, sztuki, rzemiosła artystycznego, piśmiennictwa, kultury ludowej. Kolekcje są prezentowane we wnętrzach, które niegdyś służyły administratorowi dóbr kapituły warmińskiej. W latach 1516-1521 funkcję tę pełnił Mikołaj Kopernik. Na ścianie krużganka umieszczona jest doświadczalna tablica z 1517 własnoręcznie wykonana przez astronoma. Następnie zwiedziliśmy Stare Miasto z Katedrą (Bazyliką konkatedralną) św. Jakuba Apostoła – kościół zbudowany w II poł. XIV wieku. W ciągu wieków odwiedzali olsztyński kościół, modlili się w nim wybitni Polacy: Jan Dantyszek, Marcin Kromer i Ignacy Krasicki, wszyscy trzej piastujący godność biskupów warmińskich oraz król Władysław IV (1635). W latach 1898-1900 był tu organistą Feliks Nowowiejski, kompozytor "Roty" i "Legendy Bałtyku". Kolejnym punktem naszego programu wycieczki było Dobre Miasto. Tu zwiedziliśmy gotycki kościół Najświętszego Zbawiciela i Wszystkich Świętych – druga co do wielkości świątynia Warmii; tytuł bazyliki mniejszej od 1989. Jednym z ciekawszych zabytków kolegiaty jest ołtarz Trójcy Świętej z końca XVII w. z wybitną późnogotycką rzeźbą Tron Łaski z początku XVI w. Z Dobrego Miasta udaliśmy się do Lidzbarka Warmińskiego by zwiedzić z przewodnikiem Zamek Biskupów Warmińskich z XIV wieku, należący do najcenniejszych zabytków architektury gotyckiej w Polsce. Od 2018 pomnik historii. Z Lidzbarka Warmińskiego udaliśmy się na nocleg w Hotelu „Arbiter” w Elblągu.
W drugim dniu po śniadaniu udaliśmy się wraz z przewodnikiem na Mierzeję Wiślaną, gdzie zwiedzanie rozpoczęliśmy od śluzy „Gdańska Głowa”. Śluza „Gdańska Głowa”
to początek Szkarpawy. Jest to zabytkowa budowla. Kilka lat temu przeszła gruntowny remont a w 2004 roku modernizację, polegającą na zamontowaniu w głowie śluzy dodatkowych wrót - wynurzających się spod wody. Umożliwia to śluzowanie dużym, przeszło stumetrowym statkom pasażerskim. Stąd pojechaliśmy do Mikoszewa by podziwiać ujście Wisły do morza. W drodze do Sztutowa przejeżdżaliśmy przez Żuławki gdzie mogliśmy podziwiać domy podcieniowe Mennonitów.
W Sztutowie zwiedziliśmy Muzeum Martyrologii byłego obozu koncentracyjnego „Stuttof”. Muzeum jest zorganizowane na części dawnego obozu (ok. 20 ha). Wśród najważniejszych jego zabytków jest częściowo zachowany Stary Obóz, komora gazowa, komendantura wraz z garażami, przestrzeń ogrodów warzywnych i szklarni. Teren miejsca pamięci obejmuje także rekonstrukcję krematoriów, puste już dziś pola tzw. Nowego Obozu i Obozu Żydowskiego, a także pomnik monumentalny autorstwa Wiktora Tołkina.
Kolejnym punktem był Rezerwat Kormoranów i Czapli Siwej w Kątach Rybackich. Został utworzony w 1957 r. na powierzchni 10,8 ha w celu ochrony miejsc lęgowych kormorana czarnego i czapli siwej. Znajduje się w części Parku Krajobrazowego Mierzeja Wiślana.
Jest to największa kolonia lęgowa kormoranów w Polsce i jedna z największych w Europie. Ptaki te mają tu znakomite warunki bytowania: nie posiadają praktycznie żadnych naturalnych wrogów, a wody Zalewu Wiślanego oraz zatoki do niedawna obfite były w pożywienie.
Ostatnim celem drugiego dnia naszej wycieczki była Krynica Morska, miasto w województwie pomorskim, w powiecie nowodworskim, na Mierzei Wiślanej, między Zatoką Gdańską a Zalewem Wiślanym. Miejscowość turystyczna z portem morskim, czterema przystaniami morskimi i letnim kąpieliskiem. Po zwiedzeniu miejscowości i latarni morskiej udaliśmy się na plażę by zażywać przy pięknej pogodzie kąpieli w morzu.
W drodze do Elbląga na nocleg zatrzymaliśmy się na krótko w Stegna by zwiedzić Kościół Najświętszego Serca Pana Jezusa zbudowany w latach 1681–1683 na fundamentach jeszcze starszego, gotyckiego kościoła. Kościół z prezbiterium ceglanym i nawą konstrukcji szachulcowej znajduje się w centrum miejscowości. Na wieży znajduje się gałka z chorągiewką wietrzną, na której widnieje data 1683. We wnętrzu znajdują się unikatowe podwieszone do stropu malowidła na płótnie oraz zabytkowe organy.
Dzień trzeci i ostatni naszej wycieczki 8.05.2018 r. to kompleksowe zwiedzanie Elbląga i Fromborka.
Elbląg to jedno z najstarszych miast w Polsce. Założył je mistrz zakonu krzyżackiego w 1237 roku. Historia Elbląga była bardzo burzliwa. W ciągu wieków znajdował się pod panowaniem krzyżackim, polskim, a w XVI wieku był pod okupacją szwedzką.
Zwiedzanie rozpoczęliśmy od Ratusza Staromiejskiego, jednego z piękniejszych w Elblągu nowo powstałych budynków, który jest symbolem elbląskiej starówki. Obecnie to miejsce reprezentacyjne, promujące dziedzictwo miasta i regionu. Pełni również funkcję centrum kultury. Następnie udaliśmy się pod Bramę Targową, inaczej Wieżę Targową, to najbardziej charakterystyczna budowla w mieście. Jest to XIV-wieczna wieża stanowiąca niegdyś część murów obronnych miasta. Pod wieżą stoi natomiast pomnik małego piekarczyka, który wziął czynny udział w obronie Elbląga w czasie wojny z Krzyżakami.
Zwiedziliśmy także Katedrę Św. Mikołaja. To jeden z najwyższych obiektów sakralnych w całej Polsce! Ma on 97 m wysokości. Początki kościoła sięgają XIII wieku, ale kościół przez lata był rozbudowywany oraz ulegał zniszczeniom na skutek działań wojennych bądź pożarów. Prace przy jej odbudowie zostały zakończone w 1965 r.
Idąc Bulwarami Zygmunta dotarliśmy do Muzeum Archeologiczno-Historycznego w którym znajduje się najbogatszy w Polsce zbiór zabytków archeologicznych pochodzących z 30-letnich badań wykopaliskowych prowadzonych na terenie Starego Miasta w Elblągu. Znajdują się tutaj zbiory zabytków archeologicznych związanych z działalnością osady Truso, zabytki związane z tajemniczym ludem Gotów, przepiękne eksponaty obrazujące mistrzowski poziom rzemiosła elbląskiego w XVII – XVIII w (meble, ceramika, przedmioty z cyny i srebra). Po zwiedzeniu muzeum obejrzeliśmy film holograficzny "Historie ponad granicami".
Po przybyciu do Fromborka udaliśmy się w blisko godzinny rejs statkiem po Zalewie Wiślanym, następnie udaliśmy się do najważniejszego i najcenniejszego miejsca we Fromborku jakim jest Wzgórze Katedralne będące zabytkiem najwyższej klasy. Najpierw weszliśmy na taras renesansowej ceglanej wieży wodnej z XVI wieku skąd podziwialiśmy panoramę miasta, Zalewu Wiślanego, Mierzei oraz terytorium obwodu Kaliningradzkiego.
Główną budowlą jest gotycka Katedra Wniebowzięcia NMP - perła warmińskiej architektury. Bazylika archikatedralna Wniebowzięcia NMP i św. Andrzeja Apostoła zbudowana została w latach 1329-1388. W 1543 w katedrze został pochowany Mikołaj Kopernik polski astronom, autor dzieła „De revolutionibus orbium coelestium” (O obrotach sfer niebieskich).
Po zwiedzeniu Fromborka i spożyciu obiadu – pełen wrażeń i zadowolenia - udaliśmy się w drogę powrotną do Gorlic.
Wycieczka wzbogaciła naszą wiedzę historyczną, pozwoliła poznać miejscowości na Ziemiach Północnych i ich znaczenie.
4 do 6 maja 2017 r. Sandomierz – Czarnolas – Kazimierz – Kozłówka - Majdanek, Lublin – Zamość, Sochy, Zwierzyniec.
Fotorelacje: Dzień 1 cz.1 Dzień 1 cz.2 Dzień 1 cz.3
Dzień 2 cz.1 Dzień 2 cz.2 Dzień 2 cz.3 Dzień 3
Grupa 45 uczniów naszej szkoły pod opieką dyrektora Romana Trojanowicza oraz mgr Beaty Kosiba-Hućko i mgr Andrzeja Kopczy wyruszyła na trzy dniową wycieczkę do Sandomierza, Czarnolasu, Kazimierza, Kozłówka, Lublina, Majdanka, Zamościa i Zwierzyńca.
4 maja o godz. 9:00 spotkaliśmy się z przewodnikiem w Sandomierzu, z którym rozpoczęliśmy zwiedzanie miasta zaczynając od Zamku Królewskiego, budowli wzniesionej na skarpie wiślanej przez Kazimierza Wielkiego, rozbudowanej w XVI wieku, następnie kościół św. Jakuba o.o. Dominikanów, przeszliśmy Furtą Dominikańską zwaną „Igielnym uchem” wzniesioną w połowie XIV w., stąd pod Synagogę, wejście na Bramę Opatowską, skąd rozciąga się przepiękna panorama miasta, dalej na Rynek z zabytkowymi kamieniczkami i Ratuszem z 1349 r., a także zwiedziliśmy gotycką Katedrę i przeszliśmy Podziemną Trasą Turystyczną, słynnymi lochami XV – XVI w.
Kolejnym punktem naszej wycieczki był Czarnolas. W Czarnolesie mieszkał i tworzył Jan Kochanowski. Na miejscu jego posiadłości znajduje się park z neogotycką kaplicą (1826-1846). Dworek Jana Kochanowskiego spłonął w 1720 r. W 2. połowie XVIII w. Czarnolas został kupiony przez księcia Józefa Aleksandra Jabłonowskiego. Muzeum mieści się w murowanym dworze Jabłonowskich, pochodzącym z XIX wieku. Tam gdzie rosła słynna lipa, wspomniana w utworach poety, stoi pamiątkowy obelisk. Pierwsza ekspozycja została otwarta w 1961 r. Obecna ukazuje życie i twórczość Jana Kochanowskiego na tle epoki. Przed dworkiem znajduje się pomnik poety wykonany w 1980 r. przez Mieczysława Weltera.
Z Czarnolasu udaliśmy się do Kazimierza Dolnego, gdzie zwiedziliśmy m. in. Rynek, Mały Rynek, Kościół Farny św. Jana Chrzciciela i św. Bartłomieja oraz Kościół i Klasztor Franciszkanów.
Drugi dzień wycieczki rozpoczęliśmy od zwiedzania zespołu pałacowo-parkowego rodziny Zamoyskich w Kozłówce. Pałac zbudowany został w latach 1736-1742 przez wojewodę chełmińskiego Michała Bielińskiego, zaprojektowany prawdopodobnie przez włoskiego architekta Józefa II Fontanę, który realizował barokowy schemat entre cour et jardin (między dziedzińcem a ogrodem). Między latami 1799-1944 majątek należał do Zamoyskich. Pałac okres świetności przeżywał za czasów Konstantego Zamoyskiego, który w 1903 r. założył tu ordynację. Dokonując przebudowy rezydencji, hrabia pragnął z niej uczynić jedną z najbardziej monumentalnych i reprezentacyjnych siedzib magnackich. We wnętrzach, które zachowały autentyczny wystrój z przełomu XIX wieku i XX wieku w tym: neobarokowe i neoregencyjne plafony, piece z miśnieńskich kafli, marmurowe kominki, dębowe parkiety, zgromadzona jest również niezwykła kolekcja malarstwa (przeważają portrety rodzinne oraz kopie arcydzieł malarstwa europejskiego), mebli, rzeźb, luster, kobierców, porcelany, złoconych brązów i sreber, które swego czasu stanowiły dawne wyposażenie pałacu.
W budynku dawnej powozowni znajduje się jedyna w Polsce Galeria Sztuki Socrealizmu znana również jako „Muzeum Socrealizmu”. Galeria prezentuje najciekawsze prace z I poł. lat 50. XX wieku., które liczą ponad 1600 rzeźb, rysunków, obrazów, grafik i plakatów. Są wśród nich dzieła ówczesnych czołowych polskich artystów. Swoistym dopełnieniem galerii są stojące na zewnątrz zdemontowane pomniki Bolesława Bieruta, Włodzimierza Lenina oraz Juliana Marchlewskiego. W trakcie zwiedzania galerii, z głośników usłyszeć można przemówienia sekretarzy partii, dźwiękowe fragmenty kronik oraz pieśni, takich jak np. Międzynarodówka.
Kolejnym punktem programu wycieczki był Konzentrationslager Lublin - Kriegsgefangenenlager Maydanek – niemiecki nazistowski obóz koncentracyjny oraz jeniecki w Lublinie, funkcjonujący w latach 1941-1944.
Nazwa właściwa obozu brzmiała KL Lublin i tak obóz był nazywany oficjalnie od 1943 roku. Potoczna nazwa „Majdanek” pochodzi od dzielnicy Lublina (Majdan Tatarski). Nazwy „Majdanek” używali jednak niekiedy w oficjalnych dokumentach również i sami Niemcy.
W 1947 utworzono Państwowe Muzeum na Majdanku, w 1969 odsłonięto Pomnik Walki i Męczeństwa na Majdanku.
Następnie zwiedzono zabytki miasta Lublina m.in. dziedziniec Zamku, Bramę Grodzką, Rynek Starego Miasta, Podziemną trasę turystyczną, Bramę Krakowską, Bazylikę pw. św. Stanisława Biskupa Męczennika, zwaną także Bazyliką Relikwii (Drzewa) Krzyża Świętego lub Kościołem oo. Dominikanów – jedna z najstarszych świątyń Lublina, wraz z klasztorem jest jedną z najdłużej istniejących instytucji tego miasta (w 2003 roku obchodził jubileusz 750 lat).
Trzeci, ostatni dzień wycieczki to Zamość, Sochy i Zwierzyniec. Wraz z miejscowym przewodnikiem zwiedziliśmy miasto Zamość, m.in. Rynek Wielki z kamieniczkami, Ratusz, Katedrę z wejściem na dzwonnicę, Pałac Zamoyskich, Akademię Zamoyską, synagogę, mury obronne. Z Zamościa udaliśmy się przez kipiący bujną zielenią las, położony na terenie Roztoczańskiego Parku Narodowego, obok malowniczych Stawów Echo do wsi Sochy, miejsca bestialskiej pacyfikacji dokonanej przez hitlerowców 1 czerwca 1943 roku, w wyniku której zginęło 185 mieszkańców wsi (w tym 45 dzieci). Wydarzenie to upamiętnia cmentarz ofiar.
W końcu miejscowość będąca siedzibą plenipotenta ordynacji Zamojskich Zwierzyniec, który był również ważnym ośrodkiem gospodarczym ordynacji. Browar, papiernia, fabryka maszyn rolniczych, cukrownia, fabryka mebli dawały pracę okolicznej ludności i zapewniały dochód właścicielom.
Ciekawostką na terenie parku jest kamień – pomnik szarańczy upamiętniający plagę szarańczy, z którą ludność zmagała się w 1711 roku.
Po spacerze po parku Zwierzyńca i spożyciu obiadu udaliśmy się w drogę powrotną do Gorlic.
Wycieczka wzbogaciła naszą wiedzę historyczną, pozwoliła poznać miejscowości na wschodnich terenach Polski i ich znaczenia.
08-09.11.2016 r. Wrocław, Lubiąż
W dniach 08 i 09 listopada 2016 roku grupa 46 uczniów naszej szkoły pod opieką dyrektora Romana Trojanowicza oraz nauczycieli-wychowawców mgr Beaty Kosiba-Hućko oraz mgr Bożeny Szpila udała się na wycieczkę do Wrocławia i Lubiąża.
W programie wycieczki znalazło się między innymi zwiedzanie z miejscowym przewodnikiem Ostrowa Tumskiego z Archikatedrą św. Jana Chrzciciela, Uniwersytetu Wrocławskiego z Aulą Leopoldina, wyszliśmy także na taras wieży matematycznej Uniwersytetu, który znajduje się na wysokości 42 m, a widok z niego rozpościera się na Wyspę Słodową oraz na wrocławskie Stare Miasto. Umieszczono na nim rzeźby przedstawiające alegorie czterech nauk, autorstwa Franza Mangoldta. Następnie udaliśmy się na Rynek ze wspaniałym późnogotyckim ratuszem, jednym z najlepiej zachowanych historycznych ratuszy w Polsce, zarazem jednym z głównych zabytków architektonicznych Wrocławia. Następnym a zarazem ostatnim punktem pierwszego dnia pobytu we Wrocławiu była Panorama Racławicka. Panorama Racławicka we Wrocławiu to jedno z niewielu miejsc na świecie, gdzie podziwiać można relikt dziewiętnastowiecznej kultury masowej. Wielkie malowidło (15x114m), dzięki zespoleniu szczególnych zabiegów malarskich (specjalna perspektywa) i technicznych (oświetlenie, sztuczny teren, zaciemnione, kręte podejście), "przenosi" widza w inną rzeczywistość i inny czas. Panorama Racławicka to pierwsze i jedyne zachowane do dziś polskie dzieło tego rodzaju. Pomysłodawcą Panoramy był znany lwowski malarz Jan Styka (1858-1925), który zaprosił do współpracy znakomitego batalistę Wojciecha Kossaka (1856-1942). Po obejrzeniu Panoramy udaliśmy się na spoczynek do hotelu w Karczycach.
Drugi dzień rozpoczęliśmy od zwiedzania Opactwa Cystersów w Lubiążu. Cysterski zespół klasztorny w Lubiążu jest jednym z największych zabytków tej klasy w Europie, będący jednocześnie największym opactwem cysterskim na świecie. Opactwo to nazywane jest arcydziełem śląskiego baroku. Z Lubiąża udaliśmy się ponownie do Wrocławia, by zobaczyć Halę Stulecia, która w 2006 roku została uznana za obiekt światowego dziedzictwa UNESCO, a następnie udać się do Wrocławskiego ZOO z fascynującym Afrykarium. Na terenie ZOO spożyliśmy także obiad, po czym udaliśmy się w drogę powrotną do Gorlic.
Wycieczka wzbogaciła naszą wiedzę historyczną, pozwoliła poznać miejscowości na Ziemiach Odzyskanych i ich znaczenia.
4 do 6 maja 2016 r. Ziemia Kłodzka
Fotorelacje: Dzień 1 Dzień 2 cz.1 Dzień 2 cz. 2 Dzień 3
W dniach od 04 do 06 maja 2016 roku grupa 45 uczniów naszej szkoły pod opieką dyrektora Romana Trojanowicza oraz nauczycieli-wychowawców Renaty Podobińskiej, Beaty Kosiba-Hućko i Andrzeja Kopczy udała się na wycieczkę na Ziemię Kłodzką.
Trasa z Gorlic wiodła przez Kraków, Katowice, aby dotrzeć na godz. 10 do Wambierzyc – Dolnośląskiej Jerozolimy, gdzie oczekiwał nas miejscowy przewodnik. Zwiedzanie rozpoczęliśmy od Bazyliki Mniejszej noszącej ten tytuł od 1936 r. nadany kościołowi w Wambierzycach przez papieża Piusa XI. Obecna bazylika stoi na wzgórzu, gdzie w XII wieku w niszy wysokiego drzewa umieszczono figurkę Matki Boskiej. Według kronik w 1218 roku ociemniały Jan z Raszewa odzyskuje w tym miejscu wzrok.
Wnętrze świątyni utrzymane w duchu baroku zdobią malowidła, obrazy i rzeźby, spośród których na szczególną uwagę zasługują dzieła Karola Sebastiana Flackera: ambona, będąca rzeźbiarską kompozycją wyrażającą słowa maryjnego hymnu Magnificat i ołtarz główny mieszczący cudowną figurkę Matki Boskiej.
Szczególny klimat i wyjątkowość nadaje Wambierzycom, jako ośrodkowi kultu religijnego rozległa kalwaria. Pierwsze kaplice wzniesione z inicjatywy Osterberga w 1683. Zespół kalwaryjny był regularnie przebudowywany. Droga krzyżowa na Górze Kalwarii powstała w 1732 roku.
Z Wambierzyc udaliśmy się do podziemnej trasy kopalni węgla kamiennego w Nowej Rudzie. Wyposażeni w górnicze hełmy mogliśmy wejść do podziemnych wyrobisk górniczych o długości ponad 700 m.
W podziemnej Trasie Turystycznej Kopalni Węgla zlokalizowanej na byłym polu górniczym Piast dawnej kopalni Nowa Ruda przewodnik zaprezentowała nam w czasie 1,5-godzinnej wycieczki sposoby zabezpieczania chodników i objaśniła stosowane niegdyś metody pracy górników. Mogliśmy tu też zobaczyć dawne maszyny górnicze i wagoniki podziemnej kolejki, służące niegdyś do przewożenia ludzi i transportu węgla. Dziś mogliśmy my z niej skorzystać kończąc zwiedzanie Podziemnej Trasy Turystycznej. Pociąg składa się z lokomotywy i trzech wagoników, w których jednocześnie może być przewożonych 36 osób.
Ciekawostką i wielką atrakcją kopalni jest duch – skarbnik, strzegący tajemnic kopalni. Do dziś mieszka on w sztolni i straszy przybyłych turystów.
Po zwiedzeniu trasy podziemnej weszliśmy do budynku Muzeum, gdzie w 4 salach wystawowych zgromadzono eksponaty ze wszystkich dziedzin górnictwa podziemnego, np. modele maszyn i sprzęt zabezpieczający wraz z rozmaitymi typami ładunków strzałowych i aparatów ucieczkowych. Zobaczyliśmy także udostępnioną oryginalną dyspozytornię, stanowiącą niegdyś centrum kierowania kopalnią.
Ostatni węgiel z Pola „Piast” w Nowej Rudzie wywieziono na powierzchnię 15.09.1994 r.
Następnym celem w pierwszym dniu wycieczki było Podziemne Miasto Osówka w mieście Głuszyca. Prace rozpoczęto tutaj w połowie 1943 r. Doprowadziły one do powstania ogromnego systemu betonowych korytarzy, umocnień i hal. Cel prac był utrzymywany w tajemnicy. Zdaniem jednych miała to być tajna kwatera Adolfa Hitlera. Inni twierdzą, że budowano hale dla podziemnych fabryk zbrojeniowych do produkcji tajnej broni V 1, V 2. Do pracy wykorzystywano robotników oraz więźniów z obozu koncentracyjnego Gross-Rosen. Jest to najciekawszy i najdłuższy udostępniony kompleks wybudowany w Górach Sowich.
Po bardzo intensywnym i pełnym wrażeń dniu udano się do Polanicy Zdroju do naszego hotelu „Sara”.
W drugi dzień po śniadaniu wyruszono w Góry Stołowe aby rozpocząć dzień od zwiedzania Kaplicy Czaszek w Kudowie-Zdroju - Czermnej.
Niewielka barokowa kaplica murowana, usytuowana została pomiędzy kościołem św. Bartłomieja a wolnostojącą dzwonnicą. Ściany i sklepienie wnętrza kaplicy pokrywa ok. 3 tys. ciasno ułożonych czaszek i kości ludzkich, ofiar wojen oraz epidemii chorób zakaźnych. Dalsze 20–30 tys. szczątków leży w krypcie pod kaplicą. Na ścianie głównej znajduje się niewielki skromny ołtarz z barokowym krucyfiksem, na którym leżą ciekawsze okazy czaszek. Wśród piszczeli i czaszek ułożonych warstwami przy ścianach kaplicy znajdują się dwie drewniane rzeźby aniołów, jeden z trąbką i napisem łacińskim „Powstańcie z martwych”, drugi z wagą i napisem łacińskim „Pójdźcie pod sąd”. Przed wejściem stoi pomnik z trójjęzycznym napisem po niemiecku, czesku i polsku: „Ofiarom wojen ku upamiętnieniu, a żywym ku przestrodze 1914”.
Stąd udano się do Skalnych Labiryntów „Błędnych Skał”. Obszar ochrony ścisłej Błędne Skały ma powierzchnię ok. 22 ha, znajduje się na wysokości 853 m n.p.m. i położony jest na obszarze Parku Narodowego Gór Stołowych. Obejmuje on swoim zasięgiem zespół osobliwych form skalnych o wysokości 6 - 11 m, wytworzonymi wskutek wietrzenia piaskowca. Błędne Skały to labirynt szczelin i zaułków, niekiedy niezwykle wąskich, oddzielających bloki skalne kilkunastometrowej wysokości. Wiele skał ma własne nazwy np.: "Skalne Siodło", "Kurza Stopka", "Labirynt", "Tunel", "Wielka Sala".
Następnym celem naszej wyprawy był Szczeliniec Wielki. Szczeliniec Wielki najwyższy szczyt (919 m n.p.m.) w Górach Stołowych, na terenie Parku Narodowego Gór Stołowych, należy on do Korony Gór Polski i jest jedną z największych atrakcji turystycznych Sudetów, z rezerwatem krajobrazowym i tarasami widokowymi z panoramą Sudetów.
Na szczyt prowadzi kręty szlak składający się z 665 schodów ułożonych w 1814 r. przez Franza Pabla, sołtysa pobliskiego Karłowa, pierwszego przewodnika, autora pierwszej broszury o Szczelińcu. Na okrężnej, jednokierunkowej trasie o długości około 5 km, biegnącej wierzchowiną Szczelińca, znajduje się również schronisko turystyczne PTTK „Na Szczelińcu” wcześniej „Szwajcarka” wybudowane w 1846 roku w stylu tyrolskim (wówczas jako „Schweizerei”). Przed schroniskiem znajduje się punkt widokowy, z którego roztacza się rozległa panorama na okolicę i okoliczne góry.
Po wspaniałych przeżyciach i trudach w Górach Stołowych udaliśmy się na relaks do Kurortu Duszniki Zdrój, aby posmakować tutejszych wód mineralnych i pospacerować po zabytkowym Parku Zdrojowym.
Trzeci i ostatni dzień to pobyt w Kłodzku. Tu zapoznaliśmy się z historią regionu i miasta, zwiedziliśmy Twierdzę Kłodzko przechodząc trasą podziemną i nadziemną, następnie Mury Obronne, Gotycki Most i kościół Franciszkanów, Ratusz, oraz Starówkę miasta. Twierdza Kłodzko (niem. Festung Glatz) – dobrze zachowana, będąca systemem obronnym z okresu XVII i XVIII wieku. W 1960 roku twierdza została oficjalnie uznana za zabytek i udostępniona turystom. Obecnie dostępna dla turystów wraz z odcinkiem trasy podziemnej wynoszącej około 1 km.
Most Kłodzki jest najstarszym mostem w Polsce, doczekał się aż trzech nazw, prócz mostu gotyckiego używa się także innych określeń – Most Św. Jana i Most Wita Stwosza. Jest symbolem miasta. Patrząc na niego, ma się wrażenie, że jest miniaturą słynnego Mostu Karola w Pradze.
Po zwiedzeniu Kłodzka i spożyciu obiadu – pełen wrażeń i zadowolenia - udaliśmy się w drogę powrotną do Gorlic.
24 – 25 listopada 2015 r. – WARSZAWA
Fotorelacja-24.11 Fotorelacja-25.11
W dniach 24 i 25 listopada 2015 roku grupa 45 uczniów naszej szkoły pod opieką dyrektora Romana Trojanowicza oraz nauczycieli-wychowawców Renaty Podobińskiej, Bożeny Szpila i Andrzeja Kopczy udała się na wycieczkę do Stolicy Polski – Warszawy.
W programie wycieczki znalazło się między innymi zwiedzanie z miejscowym przewodnikiem wnętrz Zamku Królewskiego, Starówki Warszawy (ul. Świętojańska, Archikatedra Św. Jana, Rynek Starego Miasta, mury miejskie, najwęższa kamienica w Warszawie, najkrótsza ulica w Warszawie, Gnojna Góra, pomniki: Małego Powstańca i Szewca Jana Kilińskiego).
Tu zatrzymaliśmy się nieco dłużej, gdyż jest to patron naszej szkoły, którego imię nadano naszej szkole w roku 2014. Pobyt pod pomnikiem naszego patrona uwieczniono zbiorowym zdjęciem.
Następnie udaliśmy się na Krakowskie Przedmieście, pod pomnik Adama Mickiewicza, Pałac Prezydencki, hotel Bristol, aby dojść do Grobu Nieznanego Żołnierza i tu zobaczyć zmianę warty. Przechodząc przez Ogród Saski udaliśmy się do autokaru aby przejechać Traktem Królewskim m.in. Aleje Ujazdowskie, Nowy Świat, ambasady, Sejm i Senat, Kancelaria Prezesa Rady Ministrów, ministerstwa i urzędy państwowe docierając na plac przed Belwederem, na którym stoi dostojny pomnik Marszałka Józefa Piłsudskiego. Stąd przechodząc spacerem przez Łazienki Królewskie podziwialiśmy Pałac na Wyspie, Pałac Myślewicki, Amfiteatr, Starą Pomarańczarnię, pomnik Fryderyka Chopina.
Następnym celem był Stadion Narodowy. Tu weszliśmy na platformę widokową, potem zasiedliśmy na trybunach, następnie zwiedziliśmy szatnię piłkarską, zasiedli w ławce zawodników oraz weszliśmy na płytę stadionu.
Ok. godz. 18 udaliśmy się na obiadokolację i nocleg do hotelu „Perła Leśna” w Nadarzynie.
Następnego dnia, po śniadaniu udaliśmy się na zwiedzanie Muzeum Powstania Warszawskiego, a następnie odwiedziliśmy Centrum Nauki Kopernika.
Przed wyjazdem ze stolicy zahaczyliśmy jeszcze o galerię „Złote Tarasy”.
4 - 6 maja 2015 r. - Toruń, Pelplin, Gdańsk, Gdynia i Malbork
Fotorelacja
Grupa 50 uczniów naszej szkoły pod opieką dyrektora Romana Trojanowicza oraz Anny Chruściel i Andrzeja Kopczy wyruszyła na wycieczkę do bardzo znanych miejsc na północy Polski.
4 maja o godz. 900 spotkaliśmy się z przewodnikiem w Toruniu. Najpierw obejrzeliśmy miasto z okien autokaru, przejeżdżając obok Uniwersytetu im. Mikołaja Kopernika, Ogrodu Zoobotanicznego, wzdłuż promenady nadwiślańskiej.
Duże wrażenie zrobił na nas kompleks budynków Wyższej Szkoły Kultury Społecznej i Medialnej, a także nowo budowany kościół p.w. Maryi Gwiazdy Nowej Ewangelizacji i św. Jana Pawła II.
Następnie udaliśmy się pieszo na Stare Miasto, by posłuchać opowieści o historii miasta, jego mieszkańcach oraz bezcennych zabytkach. Obejrzeliśmy fragmenty murów obronnych liczących 800 lat, Krzywą Wieżę, spichlerze, dom Mikołaja Kopernika oraz ruiny zamku krzyżackiego.
Panoramę Torunia podziwialiśmy z wieży Bazyliki Katedralnej p.w. św. św. Jana Chrzciciela i Jana Ewangelisty.
W świątyni tej znajduje się wiele bezcennych dzieł sztuki, a wśród nich chrzcielnica, przy której ochrzczony był Mikołaj Kopernik.
Na rynku podziwialiśmy Ratusz Staromiejski, pomnik Mikołaja Kopernika oraz dowiedzieliśmy się skąd wzięły się w Toruniu żaby i osioł.
Chwile wolnego czasu pozwoliły na zakup słynnych toruńskich pierników.
Następnie podążyliśmy do Pelplina, by zwiedzić jedno z najlepiej zachowanych opactw cysterskich w Europie.
Sercem opactwa jest świątynia p.w. Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny.
Od strony południowej przylega do niej klasztor zbudowany wokół czworobocznego wirydarza.
Bazylika Katedralna z przełomu XIII i XIV w. jest zaliczana do najpiękniejszych dzieł gotyckich w Polsce.
Kolejne epoki wzbogacały jej wnętrze. Na uwagę zasługują: przepiękny ołtarz główny, barokowe ołtarze boczne, średniowieczne stalle.
W krużgankach klasztoru znajdują się liczne obrazy i rzeźby.
Klasztorne skryptorium jest rekonstrukcją pelplińskiego warsztatu kaligraficznego cystersów, będącego jedną z najstarszych pracowni kaligraficznych na terenie Polski w okresie średniowiecza.
Hotel Górski w Pruszczu Gdańskim udzielił nam gościny na 2 noclegi.
5 maja udaliśmy się do Gdańska.
Realizację programu zwiedzania rozpoczęliśmy od pobytu na Westerplatte, miejscu wsławionym bohaterskimi walkami polskiej załogi z Niemcami we wrześniu 1939 r.
Obejrzeliśmy pozostałości bunkrów, pomnik, groby obrońców Westerplatte.
Na półwyspie trwały przygotowania do uroczystości upamiętniających 70-tą rocznicę zakończenia II wojny światowej.
Następnie pojechaliśmy na Stare Miasto, by przejść nad Motławą, podziwiać małe statki wycieczkowe, bramy wiodące do miasta (np. Zieloną, Złotą), urocze kamienice na ul. Mariackiej wyposażone w przedproża dziś służące za miejsca handlu pamiątkami.
Zwiedziliśmy Bazylikę Mariacką zwaną „koroną Gdańska”, gdyż króluje ona nad panoramą miasta masywną wieżą dzwonną wys. 77,6 m.
Budowa bazyliki trwała 159 lat od 1343 roku.
W świątyni tej znajduje się wiele skarbów sztuki i rzemiosła:
np. rzeźba Pięknej Madonny Gdańskiej, tryptyk Sąd Ostateczny Hansa Memlinga, płyty nagrobne, zegar astronomiczny składający się z trzech kondygnacji: kalendarium, planetarium oraz teatrii figur.
Zatrzymaliśmy się przed słynną fontanną z Neptunem i Dworem Artusa.
Opuszczaliśmy Gdańską Starówkę z poczuciem niedosytu, bo przecież wiele rzeczy można by jeszcze zobaczyć, ale czas już na to nie pozwolił.
W Gdyni czekał na nas przecież okręt wojenny Błyskawica wsławiony walkami na morzu w czasie II wojny światowej.
Z okien autokaru zobaczyliśmy Pomnik Poległych Stoczniowców, Europejskie Centrum Solidarności oraz historyczną bramę Stoczni Gdańskiej wsławioną strajkami 1980 roku.
W Gdyni udaliśmy się na Skwer Kościuszki, przy którym cumują statki i okręty, a wśród nich „Błyskawica”, którą zwiedzaliśmy oraz słynny żaglowiec „Dar Pomorza”.
Kolejnym celem była katedra w Oliwie ze słynnymi ruchomymi organami.
Dzień zakończyliśmy spacerem po plaży Gdańsk-Stogi z widokiem na Port Północny.
6 maja po wczesnym śniadaniu wyruszyliśmy do Malborka, by zwiedzić zamek krzyżacki wzniesiony w całości z cegieł, który powstawał etapami przez ponad 100 lat.
W 1309 roku wielki mistrz przeniósł się do Malborka, a zamek stał się stolicą Zakonu Krzyżackiego.
3-godzinna wędrówka od Przedzamcza przez Zamek Średni i Zamek Wysoki pozwoliła nam poznać strukturę Zakonu Krzyżackiego i życie codzienne w warownym klasztorze.
Ciekawą ekspozycją na zamku jest wystawa wyrobów z bursztynu. Kunsztowną robotą zachwycają: biżuteria, relikwiarze, ołtarzyki, naczynia liturgiczne wykonane z bursztynu.
Wystawa przedstawia również proces powstawania złóż bursztynu przed tysiącami lat.
W drodze powrotnej do Gorlic zatrzymaliśmy się w Łodzi, by zobaczyć Łódzkie Manufaktury, piękne obiekty dawnej fabryki włókienniczej, które dziś są miejscem dla sklepów, restauracji, hoteli, deptaków, fontann. Robią imponujące wrażenie i są dowodem na to, że nie wszystko musi popaść w ruinę
5 - 7 maja 2014 r. - Lublin, Majdanek – Zamość, Zwierzyniec, Sochy, Biłgoraj – Przemyśl – Krasiczyn
Fotorelacja cz 1 Fotorelacja cz 2 Fotorelacja cz 3 Fotorelacja cz 4
Zwiedzanie Lublina rozpoczęliśmy od zamku lubelskiego. Zbudowany w epoce średniowiecza na przestrzeni wieków zmieniał swój wygląd i funkcje.
Najważniejsze budowle na Wzgórzu Zamkowym to baszta wzniesiona w XIII w., pełniąca funkcję obronną i Kaplica Trójcy Świętej, której ściany pokrywają cenne freski w stylu bizantyjsko-ruskim.
Przez Bramę Grodzką weszliśmy na Stare Miasto, by zwiedzić rynek, Trybunał Koronny powołany przez króla Stefana Batorego, podziemną trasę turystyczną, Kościół Dominikanów i Archikatedrę. Z miejscami tymi związane są ważne daty historyczne np. podpisanie i zaprzysiężenie w 1569 roku aktu Unii Lubelskiej – połączenia Polski i Wielkiego Księstwa Litewskiego w Rzeczpospolitą Obojga Narodów.
Po południu udaliśmy się na Majdanek, by zwiedzić hitlerowski obóz koncentracyjny. W ciszy i skupieniu oglądaliśmy baraki obozowe, komory gazowe, krematorium, dokumentację fotograficzną. Wędrówkę po miejscu kaźni setek tysięcy więźniów zakończyliśmy przy Pomniku Mauzoleum, w którym zgromadzono prochy pomordowanych więźniów.
W drugim dniu wyprawy odwiedziliśmy Zamość i jego okolice.
Decyzję o budowie miasta hetman wielki koronny Jan Zamojski ogłosił 10 kwietnia 1580 roku, a do realizacji tego zadania zaangażował włoskiego architekta Bernarda Moranda. Całe miasto otaczały fortyfikacje bastionowe.
Zamość był jedną z trzech twierdz, obok Gdańska i Jasnej Góry, które odparły atak Szwedów w czasie „potopu szwedzkiego”.
Miasto nazywane „Padwą północy” zachwyciło nas niezwykłym układem architektonicznym i pięknem budowli.
Wielką atrakcją była trasa turystyczna „Bastion VII – Nadszaniec”, na której mogliśmy zapoznać się z rodzajami broni i sposobami prowadzenia obrony twierdzy w minionych wiekach.
Katedra w Zamościu to jedna z najwspanialszych polskich świątyń i mauzoleum rodowe Zamojskich. W jej podziemiach pochowano 16 ordynatów.
W mieście działała Akademia Zamojska – trzecia po krakowskiej i wileńskiej, wyższa uczelnia w Polsce.
To na niej Jan Zamojski wypowiedział słowa „Takie będą Rzeczpospolite, jakie ich młodzieży chowanie”.
Po południu odwiedziliśmy okolice Zamościa położone na terenie Roztoczańskiego Parku Narodowego.
Zwierzyniec to miejscowość będąca siedzibą plenipotenta ordynacji Zamojskich.
Tu zlokalizowany był obóz dzieci Zamojszczyzny odebranych rodzicom w celu wywiezienia ich do Niemiec i germanizacji.
Róża Zamojska, żona ostatniego ordynata wykupiła część dzieci, ratując ich życie.
Zwierzyniec był również ważnym ośrodkiem gospodarczym ordynacji.
Browar, papiernia, fabryka maszyn rolniczych, cukrownia, fabryka mebli dawały pracę okolicznej ludności i zapewniały dochód właścicielom.
Ciekawostką na terenie parku jest kamień – pomnik szarańczy upamiętniający plagę szarańczy, z którą ludność zmagała się w 1711 roku.
Przez kipiący bujną zielenią las, obok malowniczych Stawów Echo dojechaliśmy do wsi Sochy, miejsca bestialskiej pacyfikacji dokonanej przez hitlerowców 1 czerwca 1943 roku, w wyniku której zginęło 185 mieszkańców wsi (w tym 45 dzieci). Wydarzenie to upamiętnia cmentarz ofiar.
Kolejnym celem wycieczki był Przemyśl po Kaliszu najstarsze miasto w Polsce, leżące na ważnym szlaku handlowym prowadzącym na Węgry.
Zwiedzanie rozpoczęliśmy od odwiedzenia jednego z fortów Twierdzy Przemyśl zbudowanej przez Austriaków.
Twierdza ta na początku XX w. była jedną z największych twierdz nowożytnej Europy. Podczas I wojny światowej, wybuchu której 100. rocznicę obchodzimy w bieżącym roku, stała się areną krwawych walk. Jest pomnikiem Bitwy Narodów 1914 – 1915 roku.
Przemyśl to miasto fajek, dlatego też odwiedziliśmy wytwórnię fajek, oglądając cały proces technologiczny ich powstawania.
Następnie skierowaliśmy się na Stare Miasto.
Nie lada wyzwaniem było dotarcie na szczyt Wieży Katedralnej (wys. 71 m – 260 stopni).
Z górnej części dzwonnicy, na poziomie tarcz zegarowych oglądaliśmy rozległą panoramę miasta.
W katedrze rzymskokatolickiej można oglądać wiele cennych zabytków.
Na uwagę zasługuje również archikatedra greckokatolicka dawny kościół pojezuicki. Świątynię przekazał grekokatolikom papież Jan Paweł II w 1991 roku.
Jej centrum stanowi XVII-wieczny, barokowy ikonostas z cerkwi w Lubaczowie.
Miłe chwile spędziliśmy na Rynku przy fontannie z niedźwiedzicą. Mogliśmy odpocząć, patrząc na renesansowe kamienice. Spotkaliśmy też Szwejka i jego towarzysza w mundurach austriackiej armii, którzy nie omieszkali wylegitymować dwóch z naszej grupy.
W drodze powrotnej do Gorlic obejrzeliśmy piękny renesansowy pałac w Krasiczynie i rozległy park.
Wycieczka wzbogaciła naszą wiedzę historyczną, pozwoliła poznać miejscowości na wschodnich terenach Polski i ich znaczenia.
7 – 9 maja 2013 r. UKRAINA (południowo - wschodnie Kresy II Rzeczypospolitej) : Lwów – Olesko – Podhorce – Poczajów – Krzemieniec – Żółkiew – Lwów
Fotorelacja cz 1 Fotorelacja cz 2 Fotorelacja cz 3
Lwów i jego okolice były celem naszej wycieczki odbytej w dniach 7 – 9 maja. Terenów tych nie da się zwiedzać bez znajomości ich złożonej historii, szczególnie tej XX-wiecznej.
Lwów był przez długie stulecia miastem polskim. Posiadał duże znaczenie gospodarcze i kulturalne.
Zwiedzanie miasta rozpoczęliśmy od Dworca Głównego zbudowanego w latach 1901-1903 w stylu secesji. Linię kolejową z Krakowa doprowadzono do Lwowa w II poł. XIX w.
Następnie udaliśmy się do Greckokatolickiego Soboru Katedralnego Świętego Jura.
Katedra ta jest uznawana za jedno z najdoskonalszych dzieł architektonicznych XVIII w. Jej fasadę wieńczy konny posąg św. Jura (Jerzego) walczącego ze smokiem.
Wśród kwitnących kasztanów odbyliśmy spacer na Wysoki Zamek (nazwa ta obecnie odnosi się do parku zajmującego dawne wzgórze zamkowe).
W 1869 r. w trzechsetlecie zawarcia Unii Lubelskiej Rada Miejska Lwowa postanowiła uczcić tę rocznicę usypaniem kopca na wzgórzu zamkowym, stąd nazwa Kopiec Unii Lubelskiej.
Z kopca podziwialiśmy panoramę miasta.
Następnym miejscem na trasie wycieczki był zamek w Olesku, w którym przyszedł na świat Jan III Sobieski , Król Polski.
Dziś w zamku mieści się muzeum, w którym zgromadzono wiele ciekawych eksponatów (stół z mapą świata na blacie, galeria portretów sarmackich, kolekcja rzeźby z XVIII w.)
W Podhorcach zwiedzaliśmy pałac, którego właścicielami byli przedstawiciele najznakomitszych polskich rodów: Koniecpolskich, Sobieskich, Rzewuskich i Sanguszków.
Bastiony północne pałacu tworzą taras widokowy, z którego rozciąga się rozległa panorama Równiny Wołomyńskiej.
Kościół św. Józefa w Podhorcach obecnie jest cerkwią greckokatolicką.
Na jego frontonie widnieje łaciński napis (w uwielbieniu Pana Boga nasze zbawienie).
Wśród malowniczej przyrody Tarnopolszczyzny dotarliśmy do Poczajowa (ukraińskiej Częstochowy), gdzie zwiedziliśmy kompleks świątyń prawosławnych, zachwycających bogatym wystrojem architektonicznym.
Na nocleg dotarliśmy do Krzemieńca.
Po zakwaterowaniu się w hotelu i krótkim odpoczynku wyruszyliśmy na Górę Zamkową zwaną też Górą Bony.
W promieniach zachodzącego słońca podziwialiśmy ruiny zamku i widok miasta.
Rano przeżyliśmy wzruszające chwile w Muzeum Juliusza Słowackiego.
W domu, w którym poeta spędził wczesne dzieciństwo urządzono ekspozycję przedstawiającą jego życie i twórczość. Stylowe meble, rodzinne pamiątki, portrety, obrazy, pierwsze wydania dzieł wieszcza przeniosły nas do epoki romantyzmu.
Po opuszczeniu muzeum obejrzeliśmy budynek Liceum Krzemienieckiego, w którym ojciec poety był profesorem, kościół licealny (obecnie cerkiew p.w. Przemienienia Pańskiego), gdzie Juliusz Słowacki był ochrzczony.
Z Krzemieńca udaliśmy się do Żółkwi perły europejskiego renesansu na Ukrainie. Miasto założył w 1594 r. Stanisław Żółkiewski, hetman wielki koronny i kanclerz Rzeczypospolitej.
Obejrzeliśmy synagogę, zamek, kościół św. Wawrzyńca, fragmenty murów obronnych.
Z Żółkwi wróciliśmy do Lwowa, by realizować dalszy program wycieczki.
Po obiedzie zwiedziliśmy Teatr Wielki Opery i Baletu.
Fronton budynku wypełnia imponująca dekoracja rzeźbiarska obrazująca sens i idee ludzkiego życia.
Wnętrze świadczy o tym, że nie szczędzono środków, by nadać teatrowi światowy styl i przepych.
Następnie odbyliśmy spacer Prospektem Swobody (dawne Wały Hetmańskie) do pomnika Tarasa Szewczenki (ukraińskiego wieszcza narodowego).
Z okazji odbywających się we Lwowie „dni baciara” mogliśmy obejrzeć występy licznych zespołów i zakupić pamiątki na straganach.
Wędrówkę zakończyliśmy na Placu Mickiewicza, gdzie stoi piękny pomnik poety.
Kierując się do autobusu zahaczyliśmy o „Lwowską Kopalnię Kawy” zwiedzając ją i dokonując zakupów aromatycznej kawy.
Trzeci dzień przeznaczony był na dalsze zwiedzanie Lwowa.
Spacerując po Cmentarzu Łyczakowskim (powstałym w 1786 r.) odwiedziliśmy groby sławnych Polaków: Marii Konopnickiej, Gabrieli Zapolskiej, Artura Grottgera – malarza Powstania Styczniowego, Wojciecha Biechońskiego – Honorowego Obywatela Miasta Gorlice.
Ogromne wrażenie zrobił na nas Cmentarz Orląt Lwowskich.
Następnie wróciliśmy na Starówkę Lwowską, by zwiedzić Rynek z pięknymi renesansowymi kamienicami, Katedrę Łacińską, w której złożył śluby Król Jan Kazimierz w 1656 r. przed cudownym obrazem Matki Boskiej Łaskawej, Kościół Dominikanów i Katedrę Ormiańską.
Po smacznym obiedzie spożywanym przy dźwiękach lwowskiej kapeli wyruszyliśmy w drogę powrotną do Gorlic.
Pozostanie nam w pamięci bogata, trudna historia tamtych ziem i miasta o dumnym przydomku semper fidelis (zawsze wierny), które nie jest już polskie.
6 – 10 maja 2012 r. Gniezno – Biskupin – Wenecja – Strzelno – Kruszwica – Licheń – Poznań – Kórnik – Międzyrzecki Rejon Umocniony – Łagów –
Zielona Góra
Zobacz galerię zdjęć
Tradycyjna majowa wycieczka wiodła Szlakiem Piastowskim oraz Międzyrzeckim Rejonem Umocnionym.
W ciągu trzech dni (7 – 9. 05. 2012 r.) odbyliśmy podróż do miejsc, w których potężni Piastowie wiedli naszych praojców do zwycięstw i zaszczytów.
Zwiedzanie rozpoczęliśmy od Gniezna, pierwszej stolicy Polski. W Katedrze Gnieźnieńskiej wzniesionej na Wzgórzu Lecha koronowany był Bolesław Chrobry. Stąd Święty Wojciech wyruszył na wyprawę do Prus, gdzie został zabity. Jego ciało wykupił Bolesław Chrobry, a grób męczennika stał się celem pielgrzymek. Najważniejszą była pielgrzymka cesarza niemieckiego Ottona III w roku 1000 na tzw. Zjazd Gnieźnieński, na którym Gniezno podniesiono do rangi arcybiskupstwa.
Bezcennym zabytkiem sztuki romańskiej są drzwi gnieźnieńskie odlane z brązu, miedzi i cyny przedstawiające sceny z życia św. Wojciecha. Najcenniejszą relikwią w katedrze jest konfesja św. Wojciecha, wykonana ze srebra w XVII w.
Z Gniezna udaliśmy się do Biskupina, gdzie obejrzeliśmy gród z okresu epoki żelaza (ok. 740 r. p. n. e.).
W ruinach zamku w Wenecji wysłuchaliśmy opowieści o Mikołaju Nałęczu (Diable Weneckim). Przydomek ten otrzymał na skutek okrutnych wyroków, jakie wydawał, sprawując urząd starosty kaliskiego. Atrakcją Wenecji jest też utworzone w 1972 r. Muzeum Kolei Wąskotorowej.
W Strzelnie zwiedziliśmy kościół św. Prokopa z XII w.. Zachwyciły nas też romańskie kolumny w Kościele św. Trójcy z 1216 roku.
W Kruszwicy zdobyliśmy Mysią Wieżę – pozostałość po zamku obronnym z czasów Kazimierza Wielkiego. Wysoka na 32 m daje możliwość podziwiania panoramy miasta i jeziora Gopła.
Stamtąd dotarliśmy na nocleg do Lichenia, ważnego sanktuarium maryjnego. Była okazja modlitwy w pięknej, największej w Polsce bazylice pod wezwaniem Najświętszej Marii Panny Licheńskiej.
W drugim dniu odwiedziliśmy Poznań.
W Katedrze oglądaliśmy resztki grobów Mieszka I i Bolesława Chrobrego, oraz miejsce chrztu Mieszka I.
W południe na wieży ratuszowej pojawiły się poznańskie koziołki, a kamienice Starówki zachwyciły swym urokiem.
Cytadela związana z bliższą historią ukazała bogaty zbiór militariów (czołgi, działa, wozy pancerne, rakiety), a także liczne groby żołnierskie.
W Kórniku zwiedziliśmy Zamek Działyńskich. Zachwyciły nas bogate wnętrza (stylowe meble, serwisy, kolekcja broni, trofea myśliwskie, portrety).
Dzień trzeci rozpoczęliśmy spotkaniem z monumentalną figurą Chrystusa Króla w Świebodzinie.
Następnie zwiedziliśmy Międzyrzecki Rejon Umocniony, największe fortyfikacje obronne wzniesione przez Niemców w latach 30-tych XX w.
Podziemny labirynt ciągnie się na przestrzeni 32 km, na głębokości 12 - 40 metrów pod ziemią.
Z Międzyrzecza udaliśmy się jeszcze do Łagowa, perły Ziemi Lubuskiej skąd dalej do Zielonej Góry, gdzie zwiedziliśmy Stare Miasto i palmiarnię.
Pełni wrażeń wróciliśmy do Gorlic.
3-6 maja 2011 r. Toruń, Malbork, Trójmiasto
Zobacz galerię zdjęć
4.05 Toruń
- Stare Miasto,
- Katedra,
- Dom Mikołaja Kopernika
4.05 Malbork
- Zamek Krzyżacki
5.05. Gdańsk, Sopot
- Długi Targ,
- Neptun,
- Dwór Artusa,
- Kościół Mariacki (grób Macieja Płażyńskiego),
- Kościół Św. Brygidy,
- Pomnik Stoczniowców,
- rejs statkiem na Westerplatte,
- przejazd do Oliwy (katedra, park)
- Sopot – spacer po molo i plaży
6.05. Gdynia
- Oceanarium,
- Statek "Błyskawica" ze szczególnym eksponatem – mundurem Andrzeja Karwety znalezionym we wraku samolotu, dowódcy Marynarki Wojennej (zginął w katastrofie pod Smoleńskiem 10.04.2010 r.)
6.05 Ciechocinek
- spacer pod tężniami
20.10.2010 Kraków
Zobacz galerię zdjęć
Zwiedziliśmy Katedrę Wawelską, Zamek Królewski, Kościół Mariacki i Kościół Franciszkanów. Jednak głównym celem naszej wyprawy była oddana 24.09.2010 r. nowa ekspozycja Krakowa – "Podziemny Rynek".
Na obszarze czterech tysięcy m2, ponad 4 metry pod powierzchnią rynku powstał unikatowy park archeologiczny.
Zachowane pod ziemią pozostałości najstarszych świeckich budowli Krakowa wraz ze średniowiecznymi brukami stały się podstawą przemawiającej do wyobraźni prezentacji.
Podziemny szlak eksponuje pozostałości wczesnośredniowiecznej osady, ogromnego cmentarzyska i fragmenty zabudowań pamiętających czasy lokacji Krakowa w 1257 roku.
Odkrycia archeologów, ale też technologia XXI wieku, multimedialne instalacje przeniosły nas w czasie i przestrzeni. Przybliżyły dzieje Krakowa i wielowiekowe tradycje krakowskich kupców.
3-4.05.2010 Warszawa
Zobacz galerię zdjęć
3.05
- Muzeum Powstania Warszawskiego,
- Pałac Kultury i Nauki,
- przejazd do grobu ks. J. Popiełuszki
- przejazd na Cmentarz Powązkowski
4.05.
- Zamek Królewski,
- Katedra św. Jana,
- plac Krasińskich,
- plac Piłsudskiego,
- Grób Nieznanego Żołnierza,
- Kościół św. Krzyża
- przejazd Traktem Królewskim,
- Sejm,
- Ambasady,
- Belweder,
- Łazienki
23-24.06.2009 r. Wrocław
Zobacz galerię zdjęć
23.06.
- rynek,
- ratusz,
- Katedra św. Jana Chrzciciela,
- Kościół św. Marii Magdaleny,
- Uniwersytet Wrocławski – Aula Leopoldyńska,
- spacer bulwarami nad Odrą.
- Panorama Racławicka
24.06.
- Ogród Japoński
- Hala Stulecia
- Zwiedzanie wystawy "Europa to nasza historia" ekspozycja ukazywała powstanie zjednoczonej Europy od 1945 do 2007 roku
- Polskie akcenty wystawy:
- Październik 1956 roku
- Wybór Karola Wojtyły na papieża i znaczenie jego pontyfikatu
- Powstanie Solidarności